Nagroda imienia Ewalda von Kleista po raz pierwszy została przyznana ludności całego kraju. Na ceremonii, oprócz ukraińskiego przywódcy, obecni byli: polski premier Donald Tusk, premier Bawarii dr Markus Soeder oraz przewodniczący monachijskiej konferencji Wolfgang Ischinger.
Zełenski: jesteśmy pełni wdzięczności
Ukraiński prezydent podziękował za wsparcie dla swojego kraju. - Dziękuję wszystkim, którzy wspierają nas od samego początku pełnoskalowej wojny. Jesteśmy pełni wdzięczności, że jesteście największymi donatorami naszego kraju. Bardzo nam pomogliście - zapewnił Wołodymyr Zełenski. Dodał, że w ramach pomocy, "wiele kroków podjęły Niemcy, a także inni partnerzy i Europa".
- Niemcy wykonały ogromny krok, zapewniając nam pierwszy system Patriot do obrony powietrznej. Widzimy, jak bardzo jest to dla nas ważne każdego dnia - podczas tych ogromnych krwawych ataków na naszych cywilów, na nasz system energetyczny - powiedział. Zaznaczył też, że był to pierwszy raz, gdy system ten został przekazany poza NATO.
Zełenski, powiedział, że przyznane jego narodowi wyróżnienie to "nagroda dla naszej siły i przyjaźni z wami wszystkimi".
- Przecież bez przyjaźni siła jest niemożliwa. Chcę dziś wam podziękować. Wszystkim liderom, bez których ta siła, którą mamy dzisiaj, byłaby niemożliwa - oświadczył Zełenski, odbierając nagrodę.
Prezydent wymienił następnie przywódców państw i szefów instytucji międzynarodowych, którzy wspierają Ukrainę w wojnie obronnej z Rosją. Wspomniał między innymi o Donaldzie Tusku, "który pomaga zjednoczyć nasze narody poprzez ocean wspólnych przyjaźni" - mówił Zełenski.
- Dziękuję również Karolowi (Nawrockiemu) za to, że pracuje razem z nami po to, żeby przyszłość była lepsza niż przeszłość - powiedział prezydent Ukrainy. - To ogromny zaszczyt być dzisiaj tutaj i być prezydentem swojego kraju – podsumował.
Tusk: wszyscy powinniśmy być wdzięczni Ukrainie
Wygłaszając w Sali Cesarskiej laudację, premier Tusk podkreślił, że "naród ukraiński zasługuje na najwyższy szacunek całego wolnego świata, wszystkich ludzi dobrej woli, każdego, kto posiada elementarną zdolność odróżniania dobra od zła, prawdy od kłamstwa i dla kogo porządek moralny, przyzwoitość i godność nie są tylko reliktami przeszłości".
- Ta wojna nie była wyborem Ukrainy czy Zełenskiego, ich wyborem była obrona przed agresorem, obrona niepodległego państwa i jego obywateli, obrona ich marzeń o lepszym świecie, o wolności, prawach człowieka, o przystąpieniu do NATO i Unii Europejskiej - mówił premier.
Zwrócił uwagę, że Ukraińcy płacą najwyższą cenę za opór wobec wroga, który stanowi zagrożenie także dla Polaków, Europejczyków i dla całego świata zachodniego.
- Podziwiamy naród ukraiński za odwagę i męstwo jego synów i córek, za niezwykłą odporność wobec nieludzkich cierpień ludności cywilnej, w tym tysięcy uprowadzonych ukraińskich dzieci, za jego wiarę w sens nierównej, skazanej w opinii wielu na porażkę, walki przeciwko potężnemu, brutalnemu agresorowi - powiedział Tusk.
- Jako Polak chcę to dzisiaj powiedzieć jasno i wyraźnie: warto było walczyć o to, aby stać się częścią wolnego świata. Wczoraj dotyczyło to nas, dzisiaj to Ukraińcy pokazują, że te wzgardzone, zdaniem niektórych przestarzałe, wartości i instytucje działają. Wprowadzają dobro, bezpieczeństwo i wolność - powiedział Tusk.
- Tu i ówdzie słyszę opinie, że Europa stoi na progu zapaści, NATO jest przestarzałe, światowy ład powinien przestać istnieć oraz że nadeszła teraz era polityki transakcyjnej i koncertu mocarstw. Nonsens. Ci, którzy sądzą, że wszystko można kupić, powinni pamiętać także, że zgodnie z tą filozofią każdego można sprzedać - dodał premier.
Podkreślił, że zjednoczony Zachód oraz jego wartości i instytucje z NATO i Unią Europejską na czele jest "najlepszym politycznym wynalazkiem w historii ludzkości".
- Nie możemy pozwolić, aby ktokolwiek z zewnątrz, a co dzisiaj jeszcze ważniejsze - od wewnątrz, unicestwił nasz świat. Musimy być silni, bowiem nie ma w polityce nic gorszego niż synteza siły i zła. Kwintesencją naszej cywilizacji było zawsze stawanie po stronie dobra ze świadomością, że dobro to nie obroni się samo. Musimy być silni, nie możemy przestać być dobrymi. To jest ukraińska nauka dla nas wszystkich - zaznaczył Tusk.
- Niektórzy twierdzą, że Ukraina powinna być za wszystko wdzięczna. Prawda jest dokładnie odwrotna. My wszyscy powinniśmy być wdzięczni Ukrainie - podkreślił Tusk.
Szef polskiego rządu podziękował za wsparcie Ukrainy i decyzję o przyznaniu nagrody. - Nie ma wystarczająco dobrej nagrody (dla Ukrainy - red). Nawet nagroda Nobla nie byłaby wystarczająca. Jestem absolutnie przekonany, że zasługujecie na coś więcej - powiedział.
Nagroda Ewalda von Kleista
Nagroda im. Ewalda von Kleista jest rozdawana co roku podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. Jest przeznaczona dla osób i organizacji związanych z polityką bezpieczeństwa, które wniosły wybitny wkład w międzynarodowe bezpieczeństwo, pokój i zarządzanie konfliktami.
Ewald‑Heinrich von Kleist był członkiem antynazistowskiego ruchu oporu w Niemczech i ważną postacią w powojennym dyskursie dotyczącym bezpieczeństwa transatlantyckiego. Założył pierwowzór Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa - Internationale Wehrkunde (Międzynarodowe Spotkanie Studiów Wojskowych).
Poprzedni laureaci tej nagrody to m.in. wysoka przedstawicielka Unii Europejskiej do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Kaja Kallas, a także Organizacja Narodów Zjednoczonych czy Angela Merkel.
Autorka/Autor: Adrian Wróbel /lulu
Źródło: TVN24, PAP
Źródło zdjęcia głównego: TVN24