- Ukraina ma prawo do solidarności i pomocy, natomiast nikt nie ma prawa wtrącać się w wewnętrzne sprawy Ukrainy, nikt nie powinien decydować za Ukraińców o ich przyszłości - powiedział Tusk na wspólnej z premierem Węgier Viktorem Orbanem konferencji prasowej.
Bez przemocy z obu stron
Jak podkreślił, warunkiem numer jeden rozwiązania konfliktu na Ukrainie jest „wyrzeczenie się przemocy”, a jest to odpowiedzialność władzy na Ukrainie. - Władza nie może bić swoich obywateli – zaznaczył Tusk.
- Z drugiej strony oczekujemy powstrzymania się od radykalnych działań ze strony niektórych grup opozycyjnych, chociaż (…) dzisiaj opozycja zachowuje się odpowiedzialnie. Wydarzenia w Kijowie nie świadczą o tym, żeby Majdan stanowił zagrożenie dla kogokolwiek – ocenił.
UE powinna zachęcać
Tusk zapowiedział, że w trakcie swoich najbliższych rozmów z przywódcami europejskimi o Ukrainie będzie prezentował jednoznaczny pogląd: „Europa powinna sformułować dodatkowe zachęty, które sprzyjałyby porozumieniu głównych sił politycznych na Ukrainie”.- Nie będziemy w stanie pomagać, jeśli Ukraina nie będzie tego chciała; jeśli Ukraina będzie zanarchizowana i zdestabilizowana, to nie będziemy mieli partnera, któremu będziemy mogli pomóc – zauważył premier Polski.Tusk ocenił, że szansą dla Ukrainy może być współpraca energetyczna. Jak dodał, warto też „odważnie ruszyć temat wiz dla Ukraińców”.
"Mamy chaos i anarchię"
Orban podkreślił z kolei, że jest bardzo zaniepokojony sytuacją na Ukrainie. Jak zauważył, Ukraina jest sąsiadem jego kraju. - Mamy chaos i anarchię przy naszych granicach – podkreślił.Wyraził zadowolenie, że Polska i premier Tusk tradycyjnie zajmują się kwestią Ukrainy. Jego zdaniem Polska jest autorytetem w Unii, jeśli chodzi o kwestie ukraińskie.Orban poinformował, że rozmawiał z Tuskiem również o bezpieczeństwie energetycznym w regionie oraz o planach rządu węgierskiego w sprawie rozwoju sektora energetycznego w tym kraju.Kolejny tematy rozmów – jak relacjonował - to współpraca na forum UE, m.in. w sprawie kształtu polityki energetyczno-klimatycznej Unii oraz rozbudowa infrastruktury transportowej w ramach europejskiego korytarza Północ-Południe. Politycy rozmawiali też o najbliższej Radzie Europejskiej.
Autor: //gak / Źródło: PAP