Pytania o Epsteina, krzyki i obelgi. Burzliwe wystąpienie na komisji

Wysłuchanie Pam Bondi w Kongresie
Wysłuchanie amerykańskiej prokurator generalnej Pam Bondi przed Komisją Sprawiedliwości Izby Reprezentantów USA
Źródło: TVN24
Ponad pięć godzin "wojowniczych zeznań", a w ich trakcie krzyki, kłótnie i obelgi. Tak media relacjonują wysłuchanie amerykańskiej prokurator generalnej Pam Bondi. Przed Komisją Sprawiedliwości Izby Reprezentantów m.in. broniła się przed zarzutami tuszowania sprawy Jeffreya Epsteina i narażanie na szwank jego ofiar.

CNN opisuje środowe wysłuchanie, jako "pełne napięcia i jedno z najbardziej wojowniczych", jakie dotąd oglądaliśmy ze strony urzędników administracji Trumpa. Waszyngtoński "The Hill" dodaje, że te najbardziej intensywne wymiany zdań dotyczyły pytań o sprawę Epsteina. Bondi mierzyła się z zarzutami o tuszowanie sprawy. Oponenci zarzucali Departamentowi Sprawiedliwości ukrywanie w ujawnionych dokumentach osób powiązanych z Epsteinem, podczas gdy ujawnione zostały dane osób poszkodowanych.

Ofiary Epsteina i "kluczowy moment" wysłuchania Bondi

Jak informują media, wysłuchanie obserwowało przynajmniej 11 ofiar finansisty oskarżonego o przestępstwa seksualne. Już na początku demokratyczna kongresmenka Pramila Jayapal poprosiła je o powstanie. Zwróciła się też do Bondi, by przeprosiła je za to, że Departament Sprawiedliwości nie usunął poufnych danych osobowych ofiar. CNN uznaje to za kluczowy moment, gdy Bondi - przy budzących powszechną sympatię i współczucie ofiarach - "zdecydowała się na walkę zamiast skruchy".

Wśród osób przysłuchujących się wysłuchaniu Pam Bondi były również ofiary Epsteina
Wśród osób przysłuchujących się wysłuchaniu Pam Bondi były również ofiary Epsteina
Źródło: PAP/EPA/WILL OLIVER

Jak podkreślała przed komisją Bondi, administracja Trumpa ujawniła ponad trzy miliony dokumentów, nazywając samego prezydenta "najbardziej transparentnym w historii kraju". Podkreślała, że nie ma dowodów, że Donald Trump popełnił przestępstwo.

Zadających jej pytania polityków opozycji Bondi oskarżyła, że próbują robić "cyrk" z posiedzenia i deklarowała, że "nie da się wciągnąć do rynsztoku". Kiedy jeden z przedstawicieli demokratów stwierdził, że Bondi przeciąga swoje zeznania, ta odparła: - Nie będziesz mi mówić (co mam robić), ty wypalony prawniku nieudaczniku. Nie jesteś nawet prawnikiem.

Wysłuchanie Pam Bondi przed Komisją Sprawiedliwości Izby Reprezentantów
Wysłuchanie Pam Bondi przed Komisją Sprawiedliwości Izby Reprezentantów
Źródło: PAP/EPA/WILL OLIVER

"Bondi była przez cały czas niezwykle wojownicza, robiąc wszystko, co w jej mocy, by uniknąć pytań o Epsteina" - opisuje CNN. Agencje podkreślają jednak, że wystąpienie Bondi nie przyniosło nowych informacji ani odpowiedzi na pytania, dotyczące sprawy, którą od miesięcy żyje Ameryka.

W czasie niedzielnego Super Bowl ukazał się klip wzywający do wywarcia presji na prokurator generalną USA Pam Bondi w sprawie Jeffreya Epsteina. Widzimy w nim apel kobiet - ofiar w tej sprawie Epsteina. "Stańcie z nami. Powiedzcie prokurator generalnej Pam Bondi, że nadszedł czas na prawdę" - apelują.

Opracował Adam Michejda

Czytaj także: