CNN opisuje środowe wysłuchanie, jako "pełne napięcia i jedno z najbardziej wojowniczych", jakie dotąd oglądaliśmy ze strony urzędników administracji Trumpa. Waszyngtoński "The Hill" dodaje, że te najbardziej intensywne wymiany zdań dotyczyły pytań o sprawę Epsteina. Bondi mierzyła się z zarzutami o tuszowanie sprawy. Oponenci zarzucali Departamentowi Sprawiedliwości ukrywanie w ujawnionych dokumentach osób powiązanych z Epsteinem, podczas gdy ujawnione zostały dane osób poszkodowanych.
Ofiary Epsteina i "kluczowy moment" wysłuchania Bondi
Jak informują media, wysłuchanie obserwowało przynajmniej 11 ofiar finansisty oskarżonego o przestępstwa seksualne. Już na początku demokratyczna kongresmenka Pramila Jayapal poprosiła je o powstanie. Zwróciła się też do Bondi, by przeprosiła je za to, że Departament Sprawiedliwości nie usunął poufnych danych osobowych ofiar. CNN uznaje to za kluczowy moment, gdy Bondi - przy budzących powszechną sympatię i współczucie ofiarach - "zdecydowała się na walkę zamiast skruchy".
Jak podkreślała przed komisją Bondi, administracja Trumpa ujawniła ponad trzy miliony dokumentów, nazywając samego prezydenta "najbardziej transparentnym w historii kraju". Podkreślała, że nie ma dowodów, że Donald Trump popełnił przestępstwo.
Zadających jej pytania polityków opozycji Bondi oskarżyła, że próbują robić "cyrk" z posiedzenia i deklarowała, że "nie da się wciągnąć do rynsztoku". Kiedy jeden z przedstawicieli demokratów stwierdził, że Bondi przeciąga swoje zeznania, ta odparła: - Nie będziesz mi mówić (co mam robić), ty wypalony prawniku nieudaczniku. Nie jesteś nawet prawnikiem.
"Bondi była przez cały czas niezwykle wojownicza, robiąc wszystko, co w jej mocy, by uniknąć pytań o Epsteina" - opisuje CNN. Agencje podkreślają jednak, że wystąpienie Bondi nie przyniosło nowych informacji ani odpowiedzi na pytania, dotyczące sprawy, którą od miesięcy żyje Ameryka.
W czasie niedzielnego Super Bowl ukazał się klip wzywający do wywarcia presji na prokurator generalną USA Pam Bondi w sprawie Jeffreya Epsteina. Widzimy w nim apel kobiet - ofiar w tej sprawie Epsteina. "Stańcie z nami. Powiedzcie prokurator generalnej Pam Bondi, że nadszedł czas na prawdę" - apelują.
Opracował Adam Michejda
Źródło: PAP, CNN, The Hill
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/WILL OLIVER