Czerwiec 2014 roku. 52-letnia Ghislaine Maxwell występuje na renomowanej konferencji naukowej TEDX w roli ekspertki od ochrony zasobów oceanicznych. Dwa lata wcześniej założyła organizację TerraMar, której misją było stworzenie "globalnej społeczności oceanicznej". Z pasją opowiada o osobistych doświadczeniach, o tym, że jest zapalonym nurkiem, pilotem łodzi podwodnej. Wzywa do większej ochrony wód, które są dobrem wspólnym ludzkości.
Przewrotnym zrządzeniem losu jest to, że kilka lat później jej nazwisko będzie, obok Jeffreya Epsteina, najczęściej wymieniane w kontekście wieloletniego wykorzystywania seksualnego młodych kobiet, do którego dochodziło na Little Saint James, prywatnej wyspie miliardera na Wyspach Dziewiczych. W scenerii pięknego oceanu, o którego ochronę tak walczyła.
"Maxwell jest trudną do zrozumienia kobietą. Jak na osobę, która prowadziła życie publiczne, szczegóły jej biografii są niezwykle trudne do uchwycenia" - pisał o niej portal BBC w 2022 roku, kiedy została skazana na 20 lat więzienia za pomoc Epsteinowi i werbowanie ofiar oraz udział w przestępstwach seksualnych.
Jak doszło do tego, że Ghislaine Maxwell stała się częścią przestępczego układu, a po śmierci Epsteina kluczową osobą, która może odsłonić kulisy tego seksualnego procederu? I dlaczego właśnie odmówiła odpowiedzi na pytania komisji Izby Reprezentantów USA w śledztwie tego dotyczącym?