Pierwsze takie oświadczenie. Książę William i księżna Kate zabrali głos w sprawie Epsteina

William - Kate
Księżna Kate i książę William na archiwalnych nagraniach
Źródło wideo: Archiwum Reutera
Źródło zdj. gł.: Samir Hussein/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Książę William i księżna Kate są "głęboko zaniepokojeni" najnowszymi doniesieniami w sprawie Jeffreya Epsteina - wynika z oświadczenia pary. Brytyjski następca tronu i jego żona po raz pierwszy zabierają głos na temat skandalu związanego z amerykańskim finansistą i przestępcą seksualnym.

"Mogę potwierdzić, że książę i księżna są głęboko zaniepokojeni kolejnymi ujawnianymi informacjami. Ich myśli koncentrują się na ofiarach" - przekazało biuro prasowe Pałacu Kensington w poniedziałek. Nagłówkom w brytyjskich mediach poświęconym książęcej parze towarzyszą plansze z napisem "pilne", jest to bowiem ich pierwsze publiczne oświadczenie w sprawie skandalu.

Akta Epsteina. Pierwsze oświadczenie następcy tronu

"W ostatnich tygodniach działalność rodziny królewskiej w dużej mierze została przyćmiona przez skandal związany z Epsteinem" - odnotowuje "Guardian". Z powodu kontaktów z Epsteinem stryj Williama książę Yorku Andrzej (obecnie Andrew Mountbatten-Windsor) stracił tytuł książęcy i tytuły szlacheckie oraz rezydencje, a organizacja charytatywna założona przez jego byłą żonę Sarę Ferguson zostanie zamknięta.

Rzecznik pałacu wyraził przekonanie, że poniedziałkowe ujawnienie stanowiska książęcej pary pozwoli Williamowi skupić się na jego najbliższej podróży. Syn brytyjskiego monarchy Karola III w poniedziałek rozpoczyna trzydniową wizytę w Arabii Saudyjskiej.

Korespondentka telewizji Sky News Rhiannon Mills oceniła, iż para "zdała sobie sprawę, że musi coś powiedzieć". - Pozostali starsi członkowie rodziny królewskiej próbowali unikać tego tematu w ciągu ostatnich trzech tygodni - zauważyła Mills.

Polityczne konsekwencje ujawnienia akt Epsteina w Wielkiej Brytanii

W efekcie ujawnienia w styczniu dokumentów w sprawie zmarłego w 2019 roku w więzieniu finansisty, oskarżonego o przestępstwa seksualne, w niedzielę z funkcji szefa sztabu Downing Street, tj. najważniejszego doradcy premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera, zrezygnował Morgan McSweeney. Wyjaśnił, że bierze na siebie odpowiedzialność za nominowanie na ambasadora w USA Petera Mandelsona, który utrzymywał kontakty z Epsteinem. Premier Starmer odwołał ambasadora we wrześniu 2025 roku, a w ubiegłym tygodniu przeprosił za to, że w ogóle go mianował na to stanowisko. W poniedziałek rezygnację złożył też dyrektor ds. komunikacji społecznej brytyjskiego premiera, Tim Allan.

Peter Mandelson
Peter Mandelson
Źródło zdjęcia: JONATHAN BRADY/PAP

Opracował Maciej Wacławik/am

Źródło: PAP, The Guardian, Sky News
Czytaj także: