Dookoła jeżdżą samochody, jest pełne rozeznanie. Widziałem też ekipę komandosów, którzy obserwowali samolot przez lornetkę - powiedział na antenie TVN24 Piotr Łabno, który przebywał na lotnisku w Larnace. Na Kontakt 24 przesłał zdjęcia porwanego egipskiego samolotu.
Piotr Łabno relacjonował na antenie TVN24, jak wygląda sytuacja na lotnisku w Larnace. Wysłał także zdjęcia na Kontakt 24. - Widziałem samolot ustawiony na końcu pasa startowego. Dookoła policja, która zabezpiecza go - powiedział.
Komandosi wokół lotniska
Reporter Kontaktu 24 potwierdził, że cypryjskie służby na żądanie porywacza odsunęły się od samolotu na dużą odległość. - Służby i cały personel lotniska znajdowały się w odległości 200-300 metrów od samolotu, bliżej znajdowały się jedynie wozy straży pożarnej - powiedział.
Jak jednak dodał, wokół lotniska znajdować ma się wielu żołnierzy cypryjskich sił specjalnych, którzy uważnie obserwują sytuację. - Dookoła jeżdżą samochody, jest pełne rozeznanie. Widziałem też ekipę komandosów, którzy obserwowali samolot przez lornetkę - dodał.
- W pewnym momencie zobaczyłem, że podstawiany jest autobus i zostają uwolnieni zakładnicy - powiedział Piotr Łabno. - Autobus nie był pełny, była w nim tylko garstka osób, i podjechał tylko raz, uwolnione osoby to były właściwie tylko kobiety i dzieci, nie zauważyłem mężczyzn - opisywał pierwszą uwolnioną z samolotu grupę pasażerów. Później uwolnieni zostali niemal wszyscy zakładnicy. Na pokładzie zostało tylko kilka osób, porywacz i załoga samolotu.
- Jakie są plany, postulaty porywacza, tego nie wiemy - podkreślił, śledząc także cypryjskie media.
Uprowadzony egipski samolot
Egipski samolot pasażerski lecący z egipskiej Aleksandrii do Kairu został uprowadzony i wylądował na cypryjskim lotnisku w Larnace. Według cypryjskich mediów na pokładzie było 55 pasażerów i siedmiu członków załogi. Wcześniejsze doniesienia mówiły o 80 lub 81 pasażerach, z czego jeden miał być uzbrojony.
Według egipskiego ministerstwa lotnictwa cywilnego porywacz zastraszył załogę groźbą zdetonowania materiałów wybuchowych. Cypryjskie ministerstwo spraw zagranicznych zidentyfikowało go jako obywatela Egiptu, Seifa Eldina Mustafę.
Autor: mm/ja / Źródło: TVN24, PAP, Reuters
Źródło zdjęcia głównego: Piotr Łabno / Kontakt 24