TVN24 | Świat

"Za zamkniętymi drzwiami". Sąd zdecydował o uznaniu fundacji Nawalnego za "ekstremistyczną"

TVN24 | Świat

Autor:
tas/kg
Źródło:
Echo Moskwy, PAP

Moskiewski Sąd Miejski rozpatrzył pozew prokuratury o uznaniu za ekstremistyczne organizacje związane z opozycjonistą Aleksiejem Nawalnym. Chodzi między innymi o Fundację Walki z Korupcją (FBK) i sztaby zakładane w regionach Rosji. Po decyzji sądu na Twitterze Nawalnego ukazał się komentarz, w którym napisano, że opozycjoniści "nie zrezygnują ze swoich celów".

Posiedzenie sądu odbywało się za zamkniętymi drzwiami. Moskiewski Sąd Miejski uznał struktury opozycjonisty Aleksieja Nawalnego - między innymi Fundację Walki z Korupcją (FBK) i sztaby Nawalnego zakładane w regionach Rosji - za organizacje ekstremistyczne. Decyzja dotyczy także powiązanej z Nawalnym Fundacji Ochrony Praw Obywateli (FZPG) - poinformowały służby prasowe sądu.

OGLĄDAJ NA ŻYWO W TVN24 GO

"Obrona przywiozła do sądu całą walizkę z petycjami. Na rozprawie poprosiła o odtajnienie sprawy, zażądała dysków z protokołami dotyczącymi inspekcji stron internetowych, ale sędzia odrzucił wszystkie te prośby. Sprawa jest już rozpatrywana merytorycznie. Co jakiś czas na sali słychać nazwisko Nawalnego, ale nie został on - mimo próśb - wezwany na świadka" - relacjonowało środowe posiedzenie sądu radio Echo Moskwy.

O uznanie struktur Nawalnego za organizacje ekstremistyczne zwróciła się prokuratura Moskwy. Twierdziła, że współpracownicy aresztowanego opozycjonisty chcą "stworzyć warunki do zmiany podstaw porządku konstytucyjnego, w tym wykorzystać scenariusz 'kolorowej rewolucji'".

Decyzja sądu oznacza, że struktury Nawalnego mają zakaz rozpowszechniania wszelkich informacji, dokonywania operacji finansowych, organizowania zgromadzeń i uczestniczenia w wyborach. Decyzja o zakazie ich działalności wchodzi w życie natychmiast. Niemniej, sztaby Nawalnego już wcześniej, w kwietniu br. zakończyły działalność.

"Nie zrezygnujemy z naszych celów"

Po decyzji sądu na Twitterze Nawalnego ukazał się komentarz: "dziś w nocy sąd w Moskwie uznał Fundację Walki z Korupcją (FBK) i sieć sztabów Nawalnego za organizacje ekstremistyczne. Ale co to za różnica, jak się nazywamy? Nie zrezygnujemy z naszych celów. A wy zostańcie z nami". Dalej dodano link prowadzący na konto Nawalnego w Instagramie, na którym również widnieje komentarz do decyzji sądu: "Kiedy korupcja jest podstawą władzy państwowej, walczący z korupcją są ekstremistami".

Fundacja Walki z Korupcją (FBK) została założona w 2011 roku. Badała przypadki korupcji w szeregach władz i wielokrotnie informowała o luksusowym życiu wyższych urzędników. W styczniu opublikowała materiał śledczy zatytułowany "Pałac dla Putina", w którym ujawniono, że luksusowa posiadłość pod Gelendżykiem (popularny kurort na wybrzeżu Morza Czarnego) jest własnością ludzi z otoczenia rosyjskiego prezydenta. Wartość posiadłości została oszacowana na ponad miliard dolarów.

Fundacja Nawalnego opublikowała materiał "Pałac dla Putina"instagram.com/navalny

Wcześniej FBK opublikowała między innymi nagrania z drona, ukazujące imponującą posiadłość na brzegu Wołgi, która miała należeć do ówczesnego premiera Dmitrija Miedwiediewa.

FBK została w 2019 roku uznana za "organizację pełniącą funkcję zagranicznego agenta". Według władz, otrzymywała fundusze z zagranicy, choć fundacja Nawalnego zaprzeczała tym doniesieniom. Zapewniała, że finansuje działalność z datków od obywateli Rosji, przy czym środki te nie są przyjmowane od osób anonimowych.

Wielka Brytania i USA potępiają wyrok

Wielka Brytania i Stany Zjednoczone potępiły wyrok. "Potępiamy dzisiejsze przewrotne orzeczenie, że struktury Nawalnego są organizacją ekstremistyczną. Jest to atak na tych, którzy sprzeciwiają się korupcji na rzecz otwartego społeczeństwa. Jest to świadoma próba skutecznego zakazania działalności prawdziwej opozycji politycznej w Rosji" - oświadczył minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Dominic Raab na Twitterze.

Podobne stanowisko przekazał amerykański Departament Stanu, który także potępił decyzję rosyjskiego sądu o uznaniu trzech organizacji powiązanych z Nawalnym za ekstremistyczne. "Dzięki tej akcji Rosja skutecznie skryminalizowała jeden z niewielu pozostałych niezależnych ruchów politycznych w kraju" - oświadczył rzecznik Departamentu Stanu Ned Price.

"Ta decyzja naraża pracowników, wolontariuszy i tysiące zwolenników Nawalnego w całej Rosji na ryzyko ścigania karnego i więzienia za korzystanie z podstawowych praw człowieka, gwarantowanych przez rosyjską konstytucję" - dodał Price.

Autor:tas/kg

Źródło: Echo Moskwy, PAP

Tagi:
Raporty: