Źródło zdj. gł.: PAP/EPA
Wśród poszkodowanych jest tylko jeden żołnierz, pozostali ranni to cywile.
Do incydentu doszło podczas prezentacji technik uwalniania zakładników w koszarach w Carcassone w departamencie Aude, gdzie stacjonuje 3. Pułk Spadochroniarzy Piechoty Morskiej.
Żołnierz, który użył ostrej amunicji, został zatrzymany. - Przypuszczalnie zrobił to przez pomyłkę, niewykluczone jednak, że było to działanie przestępcze - ocenił Bernard Lemaire z prefektury Aude.
Na polecenie prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego do Carcassone w celu wyjaśnienia incydentu udał się francuski minister obrony Herve Morin.
Źródło: PAP, tvn24.pl