Rada Bezpieczeństwa ONZ zajmie się sprawą Syrii


Rada Bezpieczeństwa ONZ zbierze się w piątek, by omówić sytuację w syryjskiej prowincji Idlib w związku ze spodziewaną tam ofensywą wojsk rządowych - poinformowała we wtorek ambasador USA przy ONZ, Nikki Haley.

Haley powiedziała, że ofensywa wojsk rządowych w prowincji Idlib, która jest ostatnią dużą enklawą rebeliantów w Syrii, grozi katastrofą humanitarną. Od kilku tygodni siły lojalne wobec rządu w Damaszku przygotowują się do zbrojnej ofensywy na Idlib. Swoje działania prowadzą w koordynacji z Moskwą oraz Teheranem, sojusznikami prezydenta Baszara el-Asada w konflikcie syryjskim.

Organizacja Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka poinformowała we wtorek, że rosyjskie lotnictwo po 22-dniowej przerwie wznowiło naloty na Idlib. Przez ostatnie tygodnie naloty na tę enklawę oraz ostrzały przeprowadzało wojsko syryjskie. Przed ofensywą na Idlib w poniedziałek ostrzegł Syrię, Iran i Rosję prezydent USA Donald Trump, który podkreślał, że mogą w niej "zginąć setki tysięcy ludzi". W zeszłym tygodniu do Syrii i Rosji zwróciło się ONZ, apelując o wstrzymanie przygotowań do szturmu na Idlib i poszukiwanie innych rozwiązań.

Planowane wystąpienie Trumpa w sprawie Iranu

Haley poinformowała także, że pod koniec września Rada Bezpieczeństwa zajmie się sprawą Iranu. Podczas tego posiedzenia planowane jest wystąpienie prezydenta USA Donalda Trumpa. USA przejmują we wrześniu rotacyjne przewodnictwo w Radzie Bezpieczeństwa ONZ.

Autor: js/adso / Źródło: PAP

Raporty: