Poniedziałkową procesję z Czerwonego Salonu w Pałacu Królewskim do kaplicy prowadzili szef dworu i sekretarz Haralda V, niosąc koronę i miecz państwowy. Trumnę nieśli: przyszły król Haakon VIII z siostrą Martą Luizą, księżniczka Ingrid Alexandra, książę Sverre Magnus oraz dzieci Marty Luizy - Leah Isadora, Emma Tallulah i Maud Angelica Behn. Ostatnim z żałobników niosących trumnę był pasierb Haakona - Marius Borg Hoeiby.
Za trumną szły przyszła królowa Mette-Marit i królowa matka Sonja.
Norwegowie będą mogli żegnać króla Haralda V
Trumna zostanie wystawiona w kaplicy pałacowej do pogrzebu Haralda V. Od wtorku przez kolejne osiem dni kaplica będzie dostępna dla każdego, kto będzie chciał pożegnać króla.
Prokuratura zgodziła się na udział w poniedziałkowej ceremonii skazanego na cztery lata więzienia za gwałty i przemoc syna Mette-Marit - Mariusa Berga Hoeibiego. Oczekujący pod dozorem elektronicznym w książęcej rezydencji na wyrok sądu drugiej instancji będzie mógł również uczestniczyć w zaplanowanym na 9 września pogrzebie norweskiego monarchy.
Tuż przed godziną 18.00 król Haakon, królowa Mette-Marit, królowa matka Sonja i księżna Marta Luiza pierwszy raz od śmierci Haralda V wyszli do zgromadzonych przed Pałacem Królewskim. Tłum odśpiewał norweski hymn i przez kilka minut bił brawa na cześć rodziny królewskiej.
Harald V zmarł w wieku 89 lat
We wtorek król Haakon VIII złoży uroczystą przysięgę przed parlamentem i obejmie tron. Jednocześnie przewodniczący Stortingu oficjalnie ogłosi śmierć poprzedniego władcy.
O śmierci Haralda V poinformowano w piątek. Monarcha miał 89 lat. Od 17 sierpnia przebywał w szpitalu w Oslo w związku z leczeniem niedokrwistości hemolitycznej, rodzaju anemii, w której czerwone krwinki (erytrocyty) niszczą się szybciej, niż szpik kostny jest w stanie je wytworzyć.