Polak zginął w słowackich Tatrach. Spadł z 200 metrów

Pośrednia Grań Tatry Słowacja shutterstock_2444964243
Idąc w góry, trzeba mieć odpowiedni sprzęt
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Turysta z Polski zginął w słowackich Tatrach po upadku w rejonie Czarnego Szczytu - poinformowali słowaccy ratownicy. Mężczyzna spadł z wysokości 200 metrów. Nie miał przy sobie odpowiednego sprzętu.

Słowackie Górskie Pogotowie Ratunkowe (HZS) otrzymało wezwanie o pomoc dla Polaka w poniedziałek wczesnym popołudniem. Z HZS skontaktowała się jego partnerka po utracie kontaktu z towarzyszem.

Polacy znajdowali się w bardzo trudnym terenie, poza szlakami turystycznymi. Nie mieli ze sobą niezbędnego sprzętu, w tym także lin bezpieczeństwa.

Polski turysta zginął w słowackich Tatrach

Podczas wspinaczki w rejonie Czarnego Szczytu, który ma wysokość 2434 metrów, jeden z turystów spadł z wysokości 200 metrów do Doliny Dzikiej, która także bywa nazywana Wielką Zamarzłą Doliną.     

Ratownicy o pomoc poprosili załogę ratowniczego śmigłowca. Na miejscu okazało się, że 40-letniemu Polakowi nie można było już pomóc.

Ewakuowali partnerkę tragicznie zmarłego Polaka i przetransportowali ją do Starego Smokowca.

Źródło: PAP
Czytaj także: