Premierka Tajlandii Paetongtarn Shinawatra została w piątek odwołana z urzędu przez Trybunał Konstytucyjny, który uznał, że jej zachowanie podczas rozmowy telefonicznej z byłym przywódcą Kambodży Hun Senem naruszyło zasady etyki konstytucyjnej. Orzeczenie kończy jej roczne urzędowanie.
Wyrok, wydany stosunkiem głosów 6 do 3, stwierdza, że premierka "przedkładała prywatne interesy nad interesy narodu" i "naruszyła dobre imię kraju", co doprowadziło do utraty zaufania publicznego.
W ujawnionej rozmowie z czerwca Shinawatra miała przyjąć zbyt ugodowy ton i prowadzić ją w sposób uniżony, odnosząc się do 73-letniego Hun Sena per "wujku". Dodatkowo nazwała w niej dowódcę tajlandzkiej armii "przeciwnikiem" i kazała Hun Senowi zignorować go. Hun Sen przez wiele dekad był premierem Kambodży, obecnie jest przewodniczącym Senatu, ale zachowuje duże wpływy, będąc przewodniczącym partii rządzącej.
Celem rozmowy miało być złagodzenie sytuacji po incydencie granicznym, w którym pod koniec maja zginął kambodżański żołnierz. "Moje intencje były w interesie kraju, nie dla mojej osobistej korzyści, ale dla dobra ludzi, w tym cywilów i żołnierzy" - powiedziała Shinawatra po decyzji Trybunału Konstytucyjnego, którą - jak stwierdziła - zaakceptowała.
Opozycja twierdzi, że przejmie władzę w Tajlandii
Shinawatra została zawieszona w obowiązkach 1 lipca, po niespełna roku premierostwa. Wtedy też koalicję rządzącą z powodu afery opuściła konserwatywna partia Bhumjaithai, stając się drugą największą siłą opozycyjną.
Lider głównej partii opozycyjnej, Partii Ludowej, Natthaphong Ruengpanyawut, zaapelował w piątek, aby rozwiązać parlament w ciągu czterech miesięcy. Z kolei lider Bhumjaithai, Anutin Charnvirakul, oświadczył tego samego dnia, że zebrał dość poparcia w parlamencie, aby uformować nowy rząd. Jak wyjaśnił, jego priorytetami będzie podjęcie kroków w kierunku zmiany konstytucji i rozwiązanie parlamentu.
Paetongtarn Shinawatra stała się szóstym premierem wywodzącym się z bogatej rodziny Shinawatra lub przez nią wspieranym, który został usunięty przez wojsko lub wymiar sprawiedliwości w burzliwej, trwającej dwie dekady walce o władzę między zwaśnionymi elitami kraju.
Konflikt Tajlandia - Kambodża
W lipcu, w wyniku eskalacji napięć, doszło do konfliktu zbrojnego między Kambodżą a Tajlandią - najintensywniejszego od ponad dekady, w którym życie straciły co najmniej 43 osoby, a ponad 300 tysięcy osób po obu stronach granicy musiało opuścić domy.
Tajlandia i Kambodża mają wspólną granicę o długości 817 kilometrów, a ich relacje są skomplikowane i pełne napięć od wielu dekad. Historyczne tło sporu toczy się wokół świątyni Preah Vihear. Zarówno Kambodża, jak i Tajlandia roszczą sobie do niej prawo. Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości ONZ przyznał świątynię Kambodży w 1962 roku, jednak nigdy w jasny sposób nie określono, do kogo należy teren wokół niej. Do zaostrzenia sporu doszło w 2008 roku, gdy Bangkok najpierw poparł, a następnie odrzucił propozycję Phnom Penh, aby świątynię wpisać na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Autorka/Autor: fil/lulu
Źródło: PAP, Reuters, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/Narong Sangnak