Marcin Kierwiński składa zawiadomienie w sprawie zachowania Antoniego Macierewicza wobec policji
Marcin Kierwiński przekazał w poniedziałek w serwisie X, że "po skandalicznym zachowaniu Macierewicza wobec funkcjonariuszy policji zdecydował o złożeniu do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa" przez posła PiS. "Dość tego. Macierewicz musi odpowiedzieć za atak na polskich policjantów" - napisał.
Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka przekazała tvn24.pl, że zawiadomienie dotyczy zachowania Macierewicza przed Akademią Wymiaru Sprawiedliwości w niedzielę, 13 września. Do sieci trafiło nagranie opublikowane przez posła Tomasza Trelę.
Na nagraniu widać, że Macierewicz w trakcie rozmowy z policjantem zarzuca mu, że ten uniemożliwia mu wejście. W pewnym momencie poseł próbuje odczytać nazwisko funkcjonariusza i dotyka jego munduru.
- Ponieważ tak pan postępuje, to podobnie jak pana kolega, będę musiał pana skierować do sądu. Rozumie pan? Bo to jest przestępstwo, co panowie robicie. Ja mam prawo, zgodnie z ustawą, wejść jako poseł, a pan mnie zatrzymuje. Ja nie mam zamiaru się z panem bić, jak pan się domyśla - mówi na nagraniu Macierewicz.
Kierwiński o zachowaniu Macierewicza: to musi zostać ukarane
- Nie może być tak, że poseł, zasłaniając się własnym immunitetem, stara się wywierać presję celem osiągnięcia konkretnego działania, czy też odstąpienia od działania przez funkcjonariusza publicznego - powiedział Kierwiński w rozmowie z reporterką TVN24 Katarzyną Rogalą.
Dodał, że chciałby także, żeby "prokuratura zbadała kwestię tego bliskiego kontaktu pana posła Macierewicza".
- To jest smutna w ogóle sytuacja, bo jeszcze kilka lat temu posłowie PiS-u jeden przez drugiego krzyczeli: "Murem za polskim mundurem", a teraz wiceprezes PiS-u, zastępca Kaczyńskiego, obraża polskich policjantów, stara się utrudniać im pracę. To musi zostać ukarane - ocenił szef MSWiA.
Spór o Akademię Wymiaru Sprawiedliwości
W czwartek resort sprawiedliwości poinformował, że minister Waldemar Żurek po ponownym rozpatrzeniu sprawy utrzymał w mocy decyzję o odwołaniu Michała Sopińskiego z funkcji rektora-komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Jak poinformowano, obowiązki te przejął prof. AWS, dr hab. Sławomir Cudak. Ministerstwo przekazało w czwartek, że jest on uprawniony do kierowania akademią oraz reprezentowania jej na zewnątrz. Z decyzją nie zgadza się opozycja.
W czwartek poseł PiS Mariusz Gosek i prawicowi dziennikarze zagrodzili profesorowi Cudakowi wstęp do biura rektora. W piątek przed Akademią pojawili się posłowie PiS, którzy próbowali wejść do środka w ramach kontroli poselskiej. Nowy rektor również w piątek rano nie mógł wejść do uczelni, by oficjalnie objąć stanowisko. Udało mu się to dopiero około południa. Wszedł do środka w asyście policji.
W niedzielę kilku posłów PiS usiłowało dostać się do zabezpieczanego przez policję budynku, powołując się na tryb interwencji poselskiej. Wśród nich był między innymi Macierewicz.