Witkoff i Kushner lecą do Pakistanu, Vance na razie pozostaje w USA "w gotowości"

J.D. Vance
Rzeczniczka prasowa Białego Domu Karoline Leavitt o podziałach w irańskim reżimie
Źródło: TVN24/Reuters
Biały Dom poinformował, że na negocjacje z władzami Iranu udadzą się specjalny wysłannik Steve Witkoff i Jared Kushner, zięć Donalda Trumpa. Według CNN wiceprezydent J.D. Vance zrezygnował z udziału w delegacji, gdyż w Islamabadzie ma zabraknąć przewodniczącego parlamentu Iranu, Mohammada Baghera Ghalibafa.

Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt przekazała w piątek, że w sobotę rano specjalny wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa Steve Witkoff i zięć głowy państwa Jared Kushner wyruszą do Pakistanu na rozmowy z delegacją władz Iranu.

- Irańczycy się odezwali, tak jak apelował do nich prezydent, i poprosili o tę osobistą rozmowę - powiedziała Leavitt w telewizji Fox News. - Więc Steve i Jared zobaczą, co mają do powiedzenia. Mamy nadzieję, że to będzie produktywna rozmowa i że uda się posunąć tę kwestię naprzód, w kierunku porozumienia - dodała.

Delegacja Iranu pod przewodnictwem ministra spraw zagranicznych Abbasa Aragcziego przybyła w piątek wieczorem do stolicy Pakistanu Islamabadu - poinformowało pakistańskie MSZ.

J.D. Vance "w gotowości"

Wcześniej stacja CNN podała, że Witkoff i Kushner w weekend udadzą się na negocjacje z Aragczim. Jeśli rozmowy okażą się obiecujące, do zespołu dołączyć może wiceprezydent USA J.D. Vance.

Jak podała telewizja, Vance nie planuje obecnie udziału w spotkaniu w stolicy Pakistanu, Islamabadzie, ze względu na nieobecność przewodniczącego parlamentu Iranu, Mohammada Baghera Ghalibafa. CNN przekazała, że Ghalibaf jest postrzegany przez urzędników Białego Domu jako szef delegacji irańskiej i odpowiednik Vance'a.

W Fox News Karoline Leavitt potwierdziła, że wiceprezydent J.D. Vance może wylecieć do Pakistanu, aby dołączyć do rozmów, jeśli okażą się one sukcesem.

- Prezydent, wiceprezydent i sekretarz stanu będą czekać tu, w Stanach Zjednoczonych, na wiadomości, a wiceprezydent, jak rozumiem, będzie w gotowości, by udać się do ​​Pakistanu, jeśli uznamy to za konieczne - powiedziała Leavitt.

Kushner i Witkoff od miesięcy biorą udział w rozmowach z irańskimi negocjatorami, w tym z Aragczim. Poprzednia runda negocjacji pokojowych, którą ze strony USA kierował J.D. Vance, odbyła się 11 kwietnia, również w Islamabadzie, ale nie przyniosła przełomu.

Trwa kruchy rozejm na Bliskim Wschodzie

Wojna na Bliskim Wschodzie rozpoczęła się 28 lutego od nalotów Izraela i USA na Iran. Teheran odpowiedział atakami zarówno na Izrael, jak i na arabskie państwa regionu Zatoki Perskiej, w tym na położone tam amerykańskie bazy wojskowe i obiekty cywilne, takie jak lotniska i instalacje petrochemiczne. Iran zablokował również swobodną żeglugę przez cieśninę Ormuz, wstrzymując tym samym eksport ropy naftowej z Bliskiego Wschodu.

Od 8 kwietnia w wojnie obowiązuje rozejm, który został w tym tygodniu przedłużony przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt podkreśliła w środę, że Trump nie wyznaczył daty wygaśnięcia zawieszenia broni.

W czwartek Trump poinformował też o przedłużeniu rozejmu między Izraelem a Libanem.

OGLĄDAJ: Kłopoty Trumpa i republikanów. Ta strata może być dla nich katastrofą
pc

Kłopoty Trumpa i republikanów. Ta strata może być dla nich katastrofą

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: