Moskwa odpowiada na decyzję Berlina. Zamkną ośrodki Instytutu Goethego

Siergiej Ławrow
Moskwa zamyka niemieckie ośrodki w Rosji
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Sergey Bobylev/EPA/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Moskwa zamknie ośrodki niemieckiego Instytutu Goethego w Rosji - poinformował minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow. Stało się to dwa dni po tym, jak Niemcy obwiniły Kreml za incydent z dronem na lotnisku w Lipsku i podjęły decyzję wobec rosyjskich placówek.

Po tym, jak we wtorek niemiecki minister oficjalnie obwinił Rosję za nieudaną próbę przeprowadzenia ataku na lotnisku w Lipsku, Niemcy zamknęły rosyjski ośrodek kultury w Berlinie oraz konsulat w Bonn.

Moskwa reaguje

W czwartek szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow oświadczył, że w odpowiedzi Rosja zamknie ośrodki Instytutu Goethego w Moskwie, Petersburgu oraz Jekaterynburgu. - Oni (Niemcy) celowo podjęli ten krok. Z pewnością zdawali sobie z tego sprawę. To oznacza koniec ich obecności kulturalnej w Rosji - powiedział minister cytowany przez rosyjską agencję TASS.

- Centra te pozostawały otwarte pomimo wszystkich ukraińskich komplikacji w naszych stosunkach z Zachodem - dodał.

Na stronie niemieckiego instytutu można przeczytać, że oprócz ośrodków w Moskwie i Petersburgu, których zamknięcie ogłosił Ławrow, funkcjonuje jeszcze trzecia jednostka w Nowosybirsku. Z kolei trzeci z zamkniętych ośrodków z Jekaterynburgu to Centrum Języka Niemieckiego, którego patronem jest Instytut Goethego.

Incydent na niemieckim lotnisku i ustalenia śledztwa

Minister spraw wewnętrznych Niemiec Alexander Dobrindt oświadczył we wtorek, że to Rosja odpowiada za sierpniowy incydentem z dronem z materiałami wybuchowymi na lotnisku w Lipsku. Przypisanie Moskwie odpowiedzialności za incydent Dobrindt uzasadnił wynikami śledztwa, schematem działania sprawców oraz ustaleniami służb wywiadowczych.

W nocy z 4 na 5 sierpnia w pobliżu lotniska w Lipsku na wschodzie Niemiec samolot transportowy zderzył się z niezidentyfikowanym obiektem. Samolot przekierowano do Hanoweru, gdzie stwierdzono jego niewielkie uszkodzenia. Krótko wcześniej lipskie lotnisko wstrzymało działalność z powodu znalezienia na płycie, przy ukraińskim samolocie transportowym Antonow, drona z detonatorem oraz materiałów wybuchowych.

Zgodnie z ustaleniami niemieckich służb, dron znaleziony na lotnisku celowo uderzył wcześniej w skrzydło zaparkowanego Antonowa. Materiały wybuchowe nie eksplodowały jednak po zetknięciu z maszyną.

Lotnisko w Lipsku to ważny węzeł transportowy dla pomocy wojskowej przekazywanej przez Zachód Ukrainie. W 2022 roku, po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę, ukraiński koncern Antonow przeniósł tam swoją flotę.

Źródło: PAP , Reuters
Czytaj także: