W czwartek o poranku kilkaset metrów przed zjazdem z autostrady A2 na węzeł Pruszków doszło do zdarzenia z udziałem dwóch aut osobowych. Jak ustalił nasz reporter Artur Węgrzynowicz, jeden z pojazdów zawisł na barierkach oddzielających pasy jezdni.
- W wyniku niedostosowania prędkości do warunków panujących na drodze Mini Cooper uderzył w tył poprzedzającej go Mazdy, a następnie uderzył w bariery energochłonne i przewrócił się na bok - poinformowała podkomisarz Monika Orlik z Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.
Jak zaznaczyła, nikt nie został poszkodowany. - Kierujący byli trzeźwi i posiadali uprawnienia do prowadzenia pojazdów - dodała.
Na miejscu jest policja oraz straż pożarna. Wcześniej było tam także pogotowie ratunkowe. Kierowców jadących autostradą A2 czekają utrudnienia w ruchu. Nasz reporter ostrzegł, że początkowo zator tworzył się w obu kierunkach.
Policja podaje, że lewy pas jezdni w kierunku Poznania pozostaje zablokowany, zostanie udrożniony około godziny 9.