|

Wojna zbliża się do Moskwy. "To dopiero początek"

Przedmieścia Moskwy po ataku drona ukraińskiego
Przedmieścia Moskwy po ataku drona ukraińskiego
Źródło zdj. gł.: Andrij Kowałenko/Telegram
Obwód moskiewski przestał być bezpieczny. Ukraińskie drony coraz częściej pojawiają się nad rosyjską stolicą, zaś wojnę zaczęły odczuwać nawet moskiewskie elity. A Ukraińcy zapewniają, że "to dopiero początek". Artykuł dostępny w subskrypcji

"Drony lecą. Jest nieprzyjemnie i strasznie. Moje dzieci od miesiąca śpią na korytarzu. I w garderobie" - to słowa jednej z najbardziej znanych tub propagandowych Kremla Margarity Simonian, redaktorki naczelnej telewizji Russia Today. Występowała w programie innego znanego propagandysty, dziennikarza telewizyjnego Władimira Sołowjowa.

Simonian, która na początku agresji zbrojnej Rosji w lutym 2022 roku mówiła, że "Ukraina zostanie pokonana w ciągu dwóch dni", teraz przyznała, że się boi. I nie tylko ona w Rosji.

Pozostało 91% artykułu
Z tego artykułu dowiesz się:
Dlaczego ataki dronów ukraińskich na Moskwę są coraz skuteczniejsze?
W jakim stanie jest obrona powietrzna stolicy Rosji?
Jak Rosjanie reagują na ataki na Moskwę?
Czytaj także: