Sekretarz stanu USA Marco Rubio zapytany w czwartek, przed wylotem z Waszyngtonu, czy w trakcie Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa spotka się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, odpowiedział: - Tak myślę. Myślę, że będzie tam i będzie szansa go zobaczyć.
- Chyba mam to w harmonogramie. Nie jestem pewien na 100 procent, ale jestem pewien, że się spotkamy - stwierdził.
Dopytywany, czy na konferencji zostanie podniesiona kwestia Grenlandii, odparł, że "na pewno ktoś ten temat poruszy". - Pracujemy nad tym i jesteśmy z tego zadowoleni - dodał.
Rubio będzie stał na czele amerykańskiej delegacji na rozpoczynającą się w piątek Monachijską Konferencję Bezpieczeństwa. Oprócz sekretarza stanu, ze Stanów Zjednoczonych ma przybyć też ponad 50 członków Kongresu.
W ubiegłym roku Amerykanów reprezentował w Monachium wiceprezydent J.D. Vance, który wygłosił tam głośne i budzące kontrowersje przemówienie.
Wizyta Rubio w Europie
Szef amerykańskiej dyplomacji w piątek ma spotkać się z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem, zaś na sobotę zaplanowano jego wystąpienie na konferencji - poinformowała agencja AP. Przed wylotem zwrócił uwagę, że USA są "bardzo blisko powiązane z Europą".
Zaznaczył przy tym: - Żyjemy w nowej erze geopolitycznej i będzie to wymagało od nas wszystkich ponownego przeanalizowania, jak to wygląda.
Amerykańscy urzędnicy przekazali agencji AP, że Rubio ma w Monachium skupić się na współpracy dotyczącej wspólnych problemów, w tym na Bliskim Wschodzie, w Ukrainie, a także na kwestiach dotyczących Chin.
Jak zapowiedział Departament Stanu, wizyta Rubio w Niemczech potrwa do 15 lutego. Następnie sekretarz stanu ma udać się na Słowację i na Węgry. Rubio ma rozmawiać w tych krajach o kwestiach dwustronnych, w tym o energii i NATO.
Nagroda dla Zełenskiego, laudacja Tuska
Tematem przewodnim Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, które potrwa do niedzieli, będą zmiany w porządku światowym i kryzys w stosunkach transatlantyckich, a także konflikt z Iranem i wojna w Ukrainie.
W konferencji wezmą udział premier Donald Tusk i wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
Wręczana corocznie na konferencji Nagroda im. Ewalda von Kleista zostanie przyznana w sobotę narodowi ukraińskiemu za "jego odwagę, poświęcenie oraz niezłomną determinację w obronie własnej wolności i wolności całej Europy". Nagrodę odbierze prezydent Zełenski. Według organizatorów laudację wygłosi premier Tusk.
Opracował Adam Styczek //akw
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/JIM LO SCALZO / POOL