Włochy podjęły decyzję o zamknięciu granic morskich i lotniczych z Hiszpanią po posiedzenia Komitetu ds. Analizy Imigracji i Bezpieczeństwa Granic, któremu rano w siedzibie resortu przewodniczył jego szef minister Matteo Piantedosi - podała agencja Ansa.
Ponadto, jak zaznaczono w komunikacie, po rozmowie telefonicznej ministra Piantedosiego z jego francuskim odpowiednikiem Laurentem Nunezem uzgodniono zasadność wzmocnienia kontroli na lądowej granicy między Francją a Włochami. MSW ogłosiło, że działania te będą realizowane w ramach obowiązujących już wcześniej porozumień o współpracy między służbami policyjnymi obu państw.
Co się dzieje w Ceucie
Bieżącą sytuację w hiszpańskiej eksklawie relacjonował znajdujący się na miejscu reporter TVN24 Łukasz Wójcik, który przekazał, że "w Ceucie ciągle nie jest spokojnie".
- Ta grupa ludzi, którzy stoją otoczeni przez wojsko i inne służby, to osoby, które dostały się tutaj z terenu Maroka, sąsiadującego z tą hiszpańską eksklawą. Oni teraz są z jednej strony pilnowani, z drugiej strony zachęcani do tego, żeby wrócili do Maroka - tłumaczył dziennikarz. Jak dodał, wiele osób decyduje się na drugi wariant, "rozumiejąc, że nie ma sensu, żeby dłużej próbować tak na szybko budować sobie to lepsze życie".
Hiszpańskie MSW poinformowało w piątek, że spośród ponad 50 tysięcy migrantów, którzy w ostatnich dniach przedostali się do Ceuty, około 37,5 tysiąca wróciło już do Maroka. Wcześniej informowano, że do 85-tysięcznej Ceuty w sposób niekontrolowany dotarło nawet 60 tysięcy osób.
Reakcja Europy na kryzys w Ceucie
Komisarz UE do spraw wewnętrznych i migracji przypomniał, że nie ma zagrożenia, iż migranci, którzy dostali się z Maroka do Ceuty, przedostaną się do Europy kontynentalnej i innych państw członkowskich. Kodeks graniczny Schengen przewiduje wobec enklawy kontrole graniczne.
Także szef polskiego MSZ Radosław Sikorski napisał na X: "Warto wiedzieć, że pomiędzy Ceutą i Mellilą a resztą strefy Schengen obowiązują kontrole tożsamości".
Prezydent Francji Emmanuel Macron zalecił wzmocnienie kontroli na granicy z Hiszpanią, a premierka Danii Mette Frederiksen oświadczyła w piątek, że UE powinna rozważyć zawieszenie współpracy z Hiszpanią w ramach strefy Schengen.
"Hiszpania musi wziąć z nas przykład, jeśli Schengen ma przetrwać" - napisał z kolei na platformie X premier Donald Tusk.
Kryzys w Ceucie. Hiszpania apeluje o jedność i wylicza
Hiszpański premier Pedro Sanchez odpowiedział apelem. "To nie czas na podziały. To czas na dalszą budowę silnej i zjednoczonej Unii Europejskiej" - napisał na platformie X.
Socjalistyczny premier wyliczył ponadto, że według danych unijnej agencji Frontex w latach 2021-2026 liczba nielegalnych przekroczeń granicy we Włoszech była dwukrotnie wyższa niż w Hiszpanii i wzrosła do 478 tys., na Bałkanach Zachodnich wzrosła do 340,6 tys., w Grecji do 259,8 tys., a w Hiszpanii do 234,7 tys., na wschodniej granicy UE do 48 tys.
"Solidarność i empatia nie są obowiązkowe. Szacunek wobec traktatów europejskich i danych już tak" - napisał Sanchez.
Szef MSZ Hiszpanii Jose Manuel Albares zapewnił na X, że integralność strefy Schengen jest w pełni zagwarantowana. "Praktycznie wszyscy, którzy przedostali się do Ceuty, wrócili już do Maroka. Nie ma możliwości przedostania się z Ceuty i Melilli na Półwysep [Iberyjski - red.] bez okazania dokumentów tożsamości podczas kontroli policyjnej. Integralność strefy Schengen jest w pełni zagwarantowana" - napisał Albares.