Włochy zawiesiły umowę z Schengen z Hiszpanią

Pojazdy służb na granicy Maroka i Melilli
Kryzys migracyjny w hiszpańskiej Ceucie. Relacja Łukasza Wójcika
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/GINER
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Włochy zawiesiły w piątek umowę z Schengen w relacjach z Hiszpanią - podała włoska agencja informacyjna Ansa. Decyzja zapadła w związku z napływem tysięcy migrantów do hiszpańskiej eksklawy Ceuta. Na kryzys w Ceucie reagują władze innych europejskich państw. Premier Hiszpanii Pedro Sanchez apeluje o jedność.

Włochy podjęły decyzję o zamknięciu granic morskich i lotniczych z Hiszpanią po posiedzenia Komitetu ds. Analizy Imigracji i Bezpieczeństwa Granic, któremu rano w siedzibie resortu przewodniczył jego szef minister Matteo Piantedosi - podała agencja Ansa.

Ponadto, jak zaznaczono w komunikacie, po rozmowie telefonicznej ministra Piantedosiego z jego francuskim odpowiednikiem Laurentem Nunezem uzgodniono zasadność wzmocnienia kontroli na lądowej granicy między Francją a Włochami. MSW ogłosiło, że działania te będą realizowane w ramach obowiązujących już wcześniej porozumień o współpracy między służbami policyjnymi obu państw.

Co się dzieje w Ceucie

Bieżącą sytuację w hiszpańskiej eksklawie relacjonował znajdujący się na miejscu reporter TVN24 Łukasz Wójcik, który przekazał, że "w Ceucie ciągle nie jest spokojnie".

- Ta grupa ludzi, którzy stoją otoczeni przez wojsko i inne służby, to osoby, które dostały się tutaj z terenu Maroka, sąsiadującego z tą hiszpańską eksklawą. Oni teraz są z jednej strony pilnowani, z drugiej strony zachęcani do tego, żeby wrócili do Maroka - tłumaczył dziennikarz. Jak dodał, wiele osób decyduje się na drugi wariant, "rozumiejąc, że nie ma sensu, żeby dłużej próbować tak na szybko budować sobie to lepsze życie".

Funkcjonariusz Gwardii Cywilnej stojący przy migrantach, którzy przepłynęli z Maroka do hiszpańskiej Ceuty
Funkcjonariusz Gwardii Cywilnej stojący przy migrantach, którzy przepłynęli z Maroka do hiszpańskiej Ceuty
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/Reduan Dris

Hiszpańskie MSW poinformowało w piątek, że spośród ponad 50 tysięcy migrantów, którzy w ostatnich dniach przedostali się do Ceuty, około 37,5 tysiąca wróciło już do Maroka. Wcześniej informowano, że do 85-tysięcznej Ceuty w sposób niekontrolowany dotarło nawet 60 tysięcy osób.

Hiszpańskie wojsko przy granicy Ceuty z Marokiem, 31 lipca 2026 r.
Hiszpańskie wojsko przy granicy Ceuty z Marokiem, 31 lipca 2026 r.
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/REDUAN DRIS

Reakcja Europy na kryzys w Ceucie

Komisarz UE do spraw wewnętrznych i migracji przypomniał, że nie ma zagrożenia, iż migranci, którzy dostali się z Maroka do Ceuty, przedostaną się do Europy kontynentalnej i innych państw członkowskich. Kodeks graniczny Schengen przewiduje wobec enklawy kontrole graniczne.

Także szef polskiego MSZ Radosław Sikorski napisał na X: "Warto wiedzieć, że pomiędzy Ceutą i Mellilą a resztą strefy Schengen obowiązują kontrole tożsamości".

Prezydent Francji Emmanuel Macron zalecił wzmocnienie kontroli na granicy z Hiszpanią, a premierka Danii Mette Frederiksen oświadczyła w piątek, że UE powinna rozważyć zawieszenie współpracy z Hiszpanią w ramach strefy Schengen.

"Hiszpania musi wziąć z nas przykład, jeśli Schengen ma przetrwać" - napisał z kolei na platformie X premier Donald Tusk.

Kryzys w Ceucie. Hiszpania apeluje o jedność i wylicza

Hiszpański premier Pedro Sanchez odpowiedział apelem. "To nie czas na podziały. To czas na dalszą budowę silnej i zjednoczonej Unii Europejskiej" - napisał na platformie X.

Socjalistyczny premier wyliczył ponadto, że według danych unijnej agencji Frontex w latach 2021-2026 liczba nielegalnych przekroczeń granicy we Włoszech była dwukrotnie wyższa niż w Hiszpanii i wzrosła do 478 tys., na Bałkanach Zachodnich wzrosła do 340,6 tys., w Grecji do 259,8 tys., a w Hiszpanii do 234,7 tys., na wschodniej granicy UE do 48 tys.

"Solidarność i empatia nie są obowiązkowe. Szacunek wobec traktatów europejskich i danych już tak" - napisał Sanchez.

Szef MSZ Hiszpanii Jose Manuel Albares zapewnił na X, że integralność strefy Schengen jest w pełni zagwarantowana. "Praktycznie wszyscy, którzy przedostali się do Ceuty, wrócili już do Maroka. Nie ma możliwości przedostania się z Ceuty i Melilli na Półwysep [Iberyjski - red.] bez okazania dokumentów tożsamości podczas kontroli policyjnej. Integralność strefy Schengen jest w pełni zagwarantowana" - napisał Albares.

Źródło: PAP, tvn24.pl
Czytaj także: