Harald V, który od 1991 roku był królem Norwegii, zmarł 28 sierpnia, dzień przed 58. rocznicą ślubu z Sonją Haraldsen. W młodości przez dziewięć lat zabiegał o możliwość jej poślubienia, wbrew woli swojego ojca. Obawiano się, że to małżeństwo osłabi monarchię. Po latach decyzja Haralda stała się symbolem otwarcia rodziny królewskiej i utorowała drogę dzieciom króla do poślubienia osób spoza arystokracji.
Sonja Haraldsen pochodziła z zamożnej mieszczańskiej rodziny. Była dobrze wykształcona, ale nie należała do arystokracji ani żadnego z europejskich domów królewskich. Nazywano ją "kobietą z ludu". W realiach epoki właśnie to czyniło z niej nieodpowiednią kandydatkę na żonę przyszłego monarchy.
Poznali się w 1959 r. na prywatnym przyjęciu w Oslo. Król Olaf V długo nie chciał zaakceptować wyboru syna. Zawsze miał nadzieję, że jego syn poślubi europejską księżniczkę. Harald i Sonja spotykali się poza oficjalnym życiem dworu, a ich związek przez lata pozostawał nieuznawany. I choć próbowali się nawet rozstać, to wracali do siebie. Sonja mówiła później o ogromnej presji związanej z wieloletnim oczekiwaniem na decyzję. Harald musiał z kolei dzielić życie między uczuciem do niej a obowiązkami następcy tronu i oczekiwaniami ojca.
Miłość silniejsza od dworskich reguł
Przełom nastąpił, gdy przyszły król postawił sprawę jasno. Jeśli nie będzie mógł poślubić Sonji, jest gotowy pozostać kawalerem do końca swoich dni i zrezygnować z korony. Sprawa przestała być tylko rodzinnym sporem. Olaf V konsultował ją z premierem, rządem, przewodniczącym parlamentu i liderami partii. Stawka była wysoka. Harald był jedynym synem króla, a jego starsze siostry nie miały wtedy prawa do dziedziczenia tronu. Rezygnacja następcy mogła więc wywołać kryzys sukcesyjny. Ostatecznie Olaf V ustąpił. 19 marca 1968 r. parlament został poinformowany o zgodzie na zaręczyny. Na budynkach publicznych wywieszono flagi. Pytana przez dziennikarzy o termin ślubu Sonja odpowiedziała: "Czekaliśmy już wystarczająco długo".
Para pobrała się 29 sierpnia 1968 r. w katedrze w Oslo. Do ołtarza dzisiejszą królową poprowadził ojciec Haralda. Król, który przez lata sprzeciwiał się temu małżeństwu, sam symbolicznie oddał synowi jego wybrankę.
Doświadczenie Haralda i Sonji wpłynęło później na sposób, w jaki podchodzili do miłosnych wyborów własnych dzieci. Następca tronu Haakon poślubił w 2001 r. Mette-Marit Tjessem Hoeiby, kobietę spoza arystokracji i samotną matkę.
Małżeństwo Haralda, którego przeciwnicy obawiali się jako zagrożenia dla monarchii, nie doprowadziło do jej osłabienia. Stało się jednym z symboli społecznego otwarcia rodziny królewskiej.