"Państwa członkowskie dostaną szczepionki w tym samym czasie i pod tymi samymi warunkami"

Źródło:
PAP

Unijni przywódcy zgodzili się, że Unia Europejska potrzebuje "sprawiedliwego" rozdziału szczepionek i szybkich testów na obecność wirusa – ustalono podczas nieformalnej wideokonferencji na temat pandemii COVID-19. Komisja Europejska zapowiedziała też 220 milionów euro na transport pacjentów między krajami.

Jak powiedział późnym wieczorem w czwartek na konferencji prasowej w Brukseli szef Rady Europejskiej Charles Michel, żaden z przywódców nie miał wątpliwości, że sytuacja w Unii Europejskiej jest bardzo poważna. - To poważny kryzys, druga fala - podkreślił. Poinformował, że przywódcy dyskutowali między innymi o tym, jak osiągnąć porozumienie w sprawie wzajemnego uznawania i wykorzystywania szybkich testów identyfikujących COVID-19, co ma pozwolić na łatwiejsze przemieszczanie się pomiędzy krajami Unii. Prace nad tą kwestią mają być kontynuowane.

Liderzy dyskutowali też o potencjalnych, przyszłych szczepionkach. - Zgodziliśmy się, aby zagwarantować sprawiedliwy podział (szczepionek) między państwami członkowskimi w przypadku umów podpisanych przez Komisję i tych, które, mamy nadzieję, zostaną podpisane w nadchodzących tygodniach - powiedział Michel. Poruszono też temat logistyki dostaw szczepionek i właściwej komunikacji skierowanej do społeczeństw.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE

"Sytuacja zdrowotna w Unii Europejskiej jest bardzo poważna"

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przekonywała, że rozprzestrzenianie się wirusa przytłoczy unijne systemy opieki zdrowotnej, jeśli kraje nie będą działać natychmiast. - Sytuacja zdrowotna w Unii Europejskiej jest bardzo poważna. Rośnie liczba infekcji, rośnie liczba hospitalizacji. Rośnie też liczba ofiar śmiertelnych, na szczęście nie tak szybko, ponieważ dziś rozumiemy lepiej, jak zajmować się pacjentami z COVID-19 i chorobą - mówiła. Dlatego - jak wskazała - tak ważna jest współpraca między państwami członkowskimi.

Przekazała, że Komisja Europejska udostępni 220 milionów euro, aby umożliwić transport pacjentów chorych na COVID-19 między państwami członkowskimi, jeśli będzie taka potrzeba. Von der Leyen zaapelowała też o masowe ściąganie aplikacji wspomagających wykrywanie kontaktów z osobami zakażonymi. Jak poinformowała, na razie aplikacje z trzech krajów są połączone tak, że wymieniają się miedzy sobą informacjami, ale kilkanaście innych ma działać w ten sposób wkrótce.

Zapowiedziała też uruchomienie platformy umożliwiającej współpracę specjalistów, którzy doradzają rządom krajowym oraz ekspertów doradzających Komisji Europejskiej. Jak tłumaczyła von der Leyen poprosili o to naukowcy pracujący na poziomie krajowym, by lepiej wymieniać się doświadczeniami i ujednolicić doradztwo dla rządów Unii Europejskiej. - W ten sposób będziemy uczyć się od siebie, co działa i będziemy unikać wykluczających się i wprowadzających zamieszanie przekazów - powiedziała.

KORONAWIRUS – NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE

"Państwa członkowskie dostaną szczepionki w tym samym czasie i pod tymi samymi warunkami"

Komisja ma też pracować nad zatwierdzeniem na poziomie unijnym szybkich testów antygenowych. - To umożliwi nam ustanowienie optymalnego zestawu dla różnych form testów i wzajemnego uznawania rezultatów testów w Unii Europejskiej. To jest ważne przy niezbędnych podróżach - podkreśliła von der Leyen. W planach jest ponadto uruchomienie w listopadzie pilotażowego programu dotyczącego europejskiego formularza lokalizacyjnego dla pasażerów i wprowadzenie go w całej UE przed końcem roku. Dzięki niemu możliwe ma być śledzenie trasy i kontaktów osoby, która okazałaby się zakażona.

Szefowa Komisji Europejskiej mówiła też, że kierowana przez nią instytucja, po podpisaniu trzech wstępnych umów na przyszłe szczepionki, przygotowuje się do podpisania kolejnych czterech porozumień z firmami farmaceutycznymi. - Państwa członkowskie dostaną szczepionki w tym samym czasie i pod tymi samymi warunkami w oparciu o ich wielkość populacji - zaznaczyła.

Szefowa Komisji Europejskiej odradziła też podróże, które nie są konieczne. Jak mówiła, podróżowanie powinno zostać zredukowane tylko do niezbędnych przypadków. - Po tym jak pierwsza fala opadła, znieśliśmy pewne ograniczenia za szybko. Nie chodzi tu tylko o podróże, bo w ostatnich tygodniach i dziś wieczorem rozmawialiśmy o tym, że mamy wiele różnych środków, które są kluczowe, by utrzymywać liczby zakażeń na niskich poziomach - podkreśliła von der Leyen.

Jak tłumaczyła konieczne będzie zwalczenie wirusa i utrzymanie niskiej liczby zakażeń do czasu, gdy społeczeństwa nabędą odporność przez szczepienia. - Będziemy musieli być bardzo ostrożni jeśli chodzi o znoszenie restrykcji i mieć świadomość, że najbardziej efektywny instrument jaki mamy, to to, jak sami się zachowujemy. To są maski, to jest dystans, unikanie zamkniętych pomieszczeń ze słabą wentylacją - podkreśliła.

Autorka/Autor:asty/kg

Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: