Bilans ofiar śmiertelnych zwiększył się z ośmiu do dziesięciu po tym, jak ratownicy odnaleźli kolejne dwa ciała - jedno w środę i jedno w czwartek.
- Liczba ofiar śmiertelnych wynosi obecnie 10 - powiedział wiceprezydent Turcji Cevdet Yilmaz, który w czwartek przybył do Tureckiej Republiki Cypru Północnego (TRCP), aby złożyć kondolencje rodzinom ofiar.
Od środy rano dwa specjalistyczne okręty marynarki wojennej Turcji, wyposażone w podwodne drony, pracują przez całą dobę poszukując pozostałych ofiar katastrofy.
Wśród 10 potwierdzonych dotąd ofiar śmiertelnych, osiem było obywatelami Turcji, a dwie pochodziły z Cypru Północnego.
Ustalenia śledczych w sprawie zatonięcia promu
Po niedzielnej katastrofie promu, który przewoził 267 osób, zatrzymano jego kapitana i osiem innych osób. Jak donoszą tureckie media, zebrane dowody mają wskazywać, że katastrofy można było uniknąć, gdyby kapitan, w momencie gdy prom zaczął nabierać wody, zmniejszył prędkość i ostrożnie wrócił do portu.
Cypr jest podzielony na część turecką i należącą do UE Republikę Cypryjską. W 1983 roku na kontrolowanej przez Turcję części wyspy proklamowano powstanie TRCP, którą na arenie międzynarodowej uznają jedynie władze w Ankarze
Prom pasażerski "Filojet" przewrócił się w ubiegłą niedzielę krótko po wypłynięciu z Kirenii w kierunku tureckiego portu Tasucu. Jednostka zaczęła nabierać wody i zatonęła.