70 milionów euro za wadliwą amunicję. Estoński minister obrony podał się do dymisji

Hanno Pevkur
Jak na przestrzeni lat zmieniały się nastroje w sprawie donacji dla Ukrainy?
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Wiktor Dąbkowski/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Szef estońskiego resortu obrony Hanno Pevkur zrezygnował z urzędu po ujawnieniu nieprawidłowości dotyczących zamówienia amunicji dla Ukrainy - przekazał portal Politico.

Pevkur podał się do dymisji w środę wieczorem po doniesieniach państwowej izby kontroli, że jego ministerstwo przyznało kontrakt na dostawę amunicji o wartości 70 milionów euro (ponad 300 milionów złotych) indyjskiej firmie, która nie miała dotychczas doświadczenia w tym sektorze.

Jak podaje Politico, zamówienie na zakup amunicji, finansowane ze środków Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju, zostało w 2024 roku przyznane zarejestrowanej we Włoszech spółce Datasel S.R.L., której właścicielem jest indyjska firma Neco Defence Munitions.

Firma wielokrotnie opóźniała dostawy, a kiedy w 2025 roku doszło do kontroli, okazało się, że dostarczone naboje są wadliwe i ostatecznie nie trafiły na Ukrainę.

Pevkur o umowie w sprawie amunicji

Pevkur, który był ministrem od 2022 roku, oświadczył, że nie zapoznał się z treścią umowy. Jak wyjaśnił, resort zazwyczaj nie zajmuje się szczegółami zamówień publicznych.

Ogłaszając swoją dymisję, podkreślał, że za jego kadencji Estonia zwiększyła wydatki na obronę z 2 do 5 procent PKB w reakcji na inwazję Rosji na Ukrainę.

Źródło: PAP
Czytaj także: