Departament Sprawiedliwości nakazał Federalnemu Biuru Więziennictwa (BOP) przywrócenie protokołu egzekucji z pierwszej kadencji Donalda Trumpa, opartego na zastosowaniu pentobarbitalu jako środka uśmiercającego. Jednocześnie polecił BOP rozszerzenie protokołu o dodatkowe metody egzekucji, w tym użycie plutonu egzekucyjnego.
Kara śmierci w USA - będą nowe metody?
O zmianach mających "wzmocnić federalną karę śmierci" poinformował w piątek komunikacie pełniący obowiązki prokuratora generalnego Todd Blanche.
Decyzja jest elementem szerszego pakietu działań ogłoszonych w piątek, których celem jest - jak uzasadnia resort - "odstraszanie od najbardziej barbarzyńskich przestępstw, przywracanie sprawiedliwości ofiarom, a bliskim ofiar - od dawna oczekiwanego zamknięcia spraw".
W opublikowanym w piątek raporcie na temat kary śmierci resort zarekomendował też zbadanie możliwości wykonywania egzekucji różnymi metodami, w tym przez krzesło elektryczne i komorę gazową. W 2025 roku stan Alabama przeprowadził pierwszą egzekucję poprzez uduszenie więźnia azotem. Więzień ten wnosił wówczas o zamianę sposobu egzekucji na rozstrzelanie.
"Poprzednia administracja zawiodła w swoim obowiązku ochrony Amerykanów, odmawiając wymierzania najwyższej kary najgroźniejszym przestępcom, w tym terrorystom, mordercom dzieci i zabójcom policjantów" - oświadczył p.o. prokuratora generalnego Blanche.
Rozporządzenie ws. kary śmierci podpisane pierwszego dnia
Ogłoszone w piątek działania są realizacją rozporządzenia wykonawczego, które Donald Trump podpisał pierwszego dnia po powrocie do Białego Domu w styczniu 2025 roku. Nakładał w nim na Departament Sprawiedliwości obowiązek ubiegania się o wyroki śmierci i ich niezwłocznego wykonywania.
Ministerstwo ostro krytykuje w komunikacie politykę administracji poprzedniego prezydenta Joe Bidena. Zarzuca jej i ówczesnemu prokuratorowi generalnemu Merrickowi Garlandowi wprowadzenie bezterminowego moratorium na egzekucje federalne, rezygnację z wnioskowania o karę śmierci nawet w sprawach rekomendowanych przez prokuratorów, a także złagodzenie przez Bidena wyroków śmierci 37 z 40 skazańców.
Od momentu objęcia urzędu przez Trumpa resort sprawiedliwości uchylił moratorium Bidena i autoryzował ubieganie się o karę śmierci wobec 44 oskarżonych. Blanche osobiście zatwierdził już wnioski w dziewięciu sprawach, w tym wobec trzech członków salwadorskiego gangu MS-13, z których dwóch to nielegalni imigranci oskarżeni o zamordowanie świadka federalnego.
W 2025 roku media pisały o rekordowej liczbie wykonanych wyroków śmierci, co budziło kontrowersje.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock