"Jakby grali w grę komputerową"

 Julian Assange z WikiLeaks
Julian Assange z WikiLeaks
Reuters
Julian Assange z WikiLeaksReuters

- To nagranie pokazuje nam jak wygląda współczesna wojna - powiedział na konferencji prasowej Julian Assange z WikiLeaks, która ujawniła nagranie z akcji amerykańskiego helikoptera. Jak podkreślił, żołnierze zachowują się dziś na polu walki, jakby grali w grę komputerową.

- Nie sądzę, abyśmy kiedykolwiek wcześniej coś takiego widzieli. Na pewno nie na przestrzeni ostatnich kilku lat, kiedy zrobiliśmy taki postęp technologiczny - mówi Assange.

Aleksander Szczygło, szef BBN: Jest wiele pytań
Aleksander Szczygło, szef BBN: Jest wiele pytańTVN24

I choć do mediów od dawna docierają ujęcia z wojskowych przyrządów celowniczych, rzadko mamy do czynienia z nagraniami tak bliskimi działaniom wojennym. A te w dużej mierze przypominają akcje gier komputerowych. Gdyby nie to, że po drugiej strony nie są cyfrowe postaci, a prawdziwi ludzie, którzy giną. O tym, zdaniem dziennikarzy z WikiLeaks, żołnierze dziś zapominają.

- Ten Apache strzelał trzydziestomilimetrowymi pociskami, zazwyczaj używanymi do specjalnych operacji. Także zamontowane w helikopterze teleobiektywy są wyjątkowe. Piloci zachowują się tak, jakby grali w grę komputerową i chcieli uzyskać jak najlepszy wynik - mówi.

Nagranie pochodzi z 2007 roku i przedstawia akcję w Bagdadzie, w której zginęło 12 osób, w tym dwie związane z agencją Reutersa. Widać na nim moment ostrzału, słychać też rozmowy żołnierzy. M.in. zdanie: "Hej, pozwól nam strzelić".

Źródło: Reuters

Źródło zdjęcia głównego: Reuters