Prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla Fox News skrytykował rolę sojuszników z NATO podczas wojny w Afganistanie, sugerując m.in., że ich żołnierze "trzymali się nieco z dala od linii frontu" i że Stany Zjednoczone "nigdy naprawdę nie potrzebowały" ich wsparcia.
Jego słowa wywołały oburzenie wśród partnerów Waszyngtonu. Przez wielu zostały odebrane jako podważanie zaangażowania sojuszników z NATO i kwestionowanie poświęcenia ich żołnierzy, walczących na polu bitwy ramię w ramię z Amerykanami. Niektórzy zwrócili uwagę na fakt, że sam Trump nigdy nie służył w wojsku, unikając poboru do armii podczas wojny w Wietnamie.