Od ponad roku ćwiczący na siłowni Zdrofit w Galerii Północnej mierzą się z ogromną wilgocią. Lokal przeszedł remont, ale to nie pomogło. Jest wręcz coraz gorzej. Na początku roku jeden z prowadzących tam zajęcia trenerów zauważył na ścianach rosnące grzyby. Swoją frustracją podzielił się z innymi w mediach społecznościowych.
- To jest druga taka sytuacja, od kiedy pracuję na tej siłowni. Za pierwszym razem wybiło wodę razem z szambem i połowa siłowni zalana była fekaliami. Wtedy część siłowni wyłączono z użytkowania i zdecydowano o przeprowadzeniu gruntownego remontu - mówi nam Łukasz Stępień, trener personalny.
- Po remoncie obiekt działał normalnie przez miesiąc, później ponownie wybiło wodę. Maty ćwiczeniowe nasiąkły, tak samo drewniane podesty. Ludzie się ślizgali i potykali. Ponownie zdecydowano o zamknięciu części siłowni. Jak już zobaczyłem rosnące na ścianach grzyby, nieudolnie zasłonięte piłkami lekarskimi, to zdecydowałem się wrzucić do sieci ten pierwszy filmik - opisuje dalej.