Na ścianach siłowni wyrosły grzyby. "To miejsce powinno zostać zamknięte"

"Toksyczne działanie pleśni jest bardzo poważne"
silownia
Źródło wideo: Łukasz Stępień
Źródło zdj. gł.: Łukasz Stępień
W siłowni w Galerii Północnej na warszawskiej Białołęce od blisko pół roku panuje ogromna wilgoć. Doszło do tego, że na ścianach wyrosły grzyby. Mimo to klub pozostał otwarty, wygrodzono jedynie fragmenty. Trenerzy narzekają na właścicieli.
Artykuł dostępny w subskrypcji

Od ponad roku ćwiczący na siłowni Zdrofit w Galerii Północnej mierzą się z ogromną wilgocią. Lokal przeszedł remont, ale to nie pomogło. Jest wręcz coraz gorzej. Na początku roku jeden z prowadzących tam zajęcia trenerów zauważył na ścianach rosnące grzyby. Swoją frustracją podzielił się z innymi w mediach społecznościowych.

Na siłowni w Galerii Północnej panuje ogromna wilgoć. Na ścianach rosną grzyby
Na siłowni w Galerii Północnej panuje ogromna wilgoć. Na ścianach rosną grzyby
Źródło zdjęcia: Łukasz Stępień

- To jest druga taka sytuacja, od kiedy pracuję na tej siłowni. Za pierwszym razem wybiło wodę razem z szambem i połowa siłowni zalana była fekaliami. Wtedy część siłowni wyłączono z użytkowania i zdecydowano o przeprowadzeniu gruntownego remontu - mówi nam Łukasz Stępień, trener personalny.

- Po remoncie obiekt działał normalnie przez miesiąc, później ponownie wybiło wodę. Maty ćwiczeniowe nasiąkły, tak samo drewniane podesty. Ludzie się ślizgali i potykali. Ponownie zdecydowano o zamknięciu części siłowni. Jak już zobaczyłem rosnące na ścianach grzyby, nieudolnie zasłonięte piłkami lekarskimi, to zdecydowałem się wrzucić do sieci ten pierwszy filmik - opisuje dalej.

Pozostało 88% artykułu
Czytaj także: