Trwają amerykańsko-irańskie negocjacje pokojowe. W niedzielę wieczorem czasu polskiego prezydent USA Donald Trump przekazał, że ewentualne porozumienie "nie zostało jeszcze w pełni wynegocjowane". Jak napisał na platformie Truth Social, "jeśli zawrę porozumienie z Iranem, będzie ono dobre i odpowiednie".
"(...) ale nikt go nie widział ani nie wie, jakie ono jest. Nie zostało jeszcze nawet w pełni wynegocjowane. Więc nie słuchajcie frajerów, którzy krytykują coś, o czym nie mają pojęcia" - oświadczył Trump. Jak dodał, "w przeciwieństwie do tych przede mną, którzy powinni byli rozwiązać ten problem wiele lat temu, ja nie zawieram złych umów!".
Blokada "w pełni utrzymana"
W innym wpisie w niedzielę Trump zapowiedział również, że amerykańska blokada irańskich portów "będzie w pełni utrzymana" do zawarcia porozumienia z Teheranem. Podkreślił też, że nie spieszy się z zawarciem umowy, ponieważ - jak przekonywał - czas działa na korzyść USA. Jak jednak ocenił, "nasza relacja z Iranem staje się coraz bardziej profesjonalna i produktywna".
Wcześniej w nocy z soboty na niedzielę czasu polskiego amerykański prezydent przekazał, że porozumienie jest "w dużej mierze wynegocjowane", omawiane są ostatnie jego szczegóły. "Ostateczne aspekty i szczegóły umowy są obecnie omawiane i zostaną wkrótce ogłoszone. Oprócz wielu innych elementów umowy, otwarta zostanie cieśnina Ormuz" - pisał na Truth Social Trump.
W niedzielę o postępach w negocjacjach mówił również sekretarz stanu Marco Rubio. Zapowiedział, że jeśli Iran otworzy cieśninę Ormuz, to USA są gotowe, by rozpocząć poważne rozmowy o irańskim programie nuklearnym. - Cieśniny muszą być natychmiast otwarte i wtedy rozpoczniemy, na podstawie uzgodnionych parametrów, bardzo poważne rozmowy o wysoce wzbogaconym uranie - powiedział szef amerykańskiej dyplomacji. Podkreślił jednak, że "Iran nie może mieć broni jądrowej".