Piosenkarz D4vd przed sądem. Śledczy ujawnili szokujące informacje

Detektyw policji w Los Angeles obok zdjęcia Davida Anthony'ego Burke na konferencji prasowej
David Anthony Burke (D4vd) oskarżony o zabójstwo 14-latki
Źródło wideo: TVN24/Cable News Network Inc. All rights reserved 2026
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/TED SOQUI
Amerykański piosenkarz David Anthony Burke, znany jako D4vd, jest oskarżony o wykorzystywanie seksualne nieletniej, a także jej zabicie i zbezczeszczenie zwłok. Celeste Rivas Hernandez miała 13 lat, a David Burke - 18 lat, kiedy rozmawiali o aborcji dziecka piosenkarza.

Jeśli doświadczasz problemów emocjonalnych i chciałbyś uzyskać poradę lub wsparcie, tutaj znajdziesz listę organizacji oferujących profesjonalną pomoc. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia zadzwoń na numer 997 lub 112.

David Anthony Burke, występujący pod pseudonimem D4vd, zdobył popularność kilka lat temu dzięki nagraniom na TikToku. Jesienią ubiegłego roku odnaleziono w bagażniku jego Tesli zwłoki 14-letniej Celeste Rivas Hernandez, która zaginęła kilka miesięcy wcześniej. W kwietniu tego roku Burke został aresztowany, a od kilku dni trwają wstępne czynności sądowe.

Prokuratorzy twierdzą, że Burke zabił dziewczynę po tym, jak zagroziła, że ​​ujawni, że ją wykorzystywał seksualnie, i zniszczy jego karierę. Burke nie przyznaje się do zarzutów morderstwa i wykorzystywania seksualnego nastolatki.

SMS-y o ciąży i aborcji

W piątek przed sądem w Los Angeles śledczy ujawnili wiadomości SMS, które para wysyłała do siebie pod koniec 2023 roku i w 2024 roku. Celeste Rivas Hernandez miała wówczas 13 lat, a David Burke - 18 lat. Ich relacja, zdaniem prokuratury, rozpoczęła się na początku 2022 roku, kiedy dziewczyna miała 11 lat.

Późnym listopadem 2023 roku Rivas wyraziła obawę, że jej krwawienie miesiączkowe się spóźnia. Burke odpisał, że powinna korzystać z aplikacji do śledzenia cyklu. Detektyw Corey Farrell zeznał, że nastolatka miała aborcję w styczniu 2024 roku.

Na kilka dni przed zabiegiem Rivas napisała do Burke'a SMS-a: "Żadne z nas nie jest w stanie się nim [dzieckiem - red.] zająć". Burke odpowiedział: "Jesteś o wiele silniejsza ode mnie, kochanie, LMAO (z ang. laughing my ass off, czyli pękam ze śmiechu)" i "Kocham cię".

Chwilę później Burke napisał: "Moja matka też kazała mi zadać to pytanie… Ono jest moje, prawda?". Rivas odpowiedziała: "Oczywiście, że twoje, David".

Kontakty seksualne po aborcji

Temat aborcji wrócił także w SMS-ach pary z czerwca. Dziewczyna zastanawiała się, czy znów zaszła w ciążę. "Nie podoba mi się to" - napisała. "A co, jeśli pierwsza aborcja się nie udała?" - dodała. Burke odpowiedział: "Miałabyś brzuszek, lmao, od tamtej pory masz mnóstwo okresów, co palisz?". Dodał: "Nie, pierwszego dziecka już nie ma".

Pod koniec tego samego miesiąca, 19 czerwca Rivas napisała: "Mogę cię widywać i u ciebie nocować, tylko nie zrób mi ciąży". Burke odpowiedział: "Dobrze sobie radziliśmy przez ostatnie kilka miesięcy, kochanie… Ostatni i jedyny raz, kiedy byłaś w ciąży, to przez sp******** prezerwatywę w grudniu".

W innej rozmowie piosenkarz zapewniał dziewczynę, że nikt nie wie, że uprawiają seks. Obiecał jej, że pobiorą się w przyszłym roku i będą wtedy mieli dziecko.

W sierpniu Rivas wyraziła żal, że dokonała aborcji, uważając, że mogłaby się zaopiekować dzieckiem. Burke odpowiedział, że zachowuje się samolubnie i dał do zrozumienia, że nie chce na ten temat rozmawiać. Napisał, że jest zasmucony tym, że aborcja miała miejsce, że doszło do poczęcia poza związkiem małżeńskim. "Ale nie rozpamiętuję tego" - dodał.

Według śledczych, Rivas i Burke przestali być parą w grudniu 2024 roku, ale utrzymywali kontakt. 14 marca Rivas napisała SMS-a: "Możemy być przyjaciółmi, ale tylko online. Nie chcę mieć z tobą nic wspólnego osobiście, jeśli mam iść dalej".

Morderstwo i zacieranie śladów

Według prokuratury, 23 kwietnia 2025 roku Burke zaprosił Rivas do swojego domu, gdzie zadźgał ją. Przedtem wysyłali do siebie wiadomości. Po tym, jak ją zabił, Burke miał SMS-ować do niej "gdzie jesteś?", rzekomo w celu stworzenia sobie alibi, jak uważają śledczy.

Burke miał również próbować zatrzeć ślady, pozbywając się dowodów niedaleko Jeziora Cachuma w Kalifornii, gdzie później odnaleziono dokument tożsamości Rivas. Następnie - jak wskazała prokuratura - zakupił w serwisie Amazon między innymi łopatę, worek na zwłoki, worki na pranie, basen dmuchany i spalarkę odpadów (urządzenie, które może się nagrzewać do 1600 stopni Celsjusza).

Piosenkarz miał umieścić ciało Rivas w basenie, gdzie następnie poćwiartował je piłą mechaniczną - prokuratorzy wskazali, że pobrane na miejscu próbki krwi mają profil genetyczny zbieżny z profilem dziewczyny. Poćwiartowane zwłoki Burke miał włożyć do worków, które następnie wsadził do przedniego bagażnika swojej Tesli.

Zdjęcia

Podczas czynności sądowych prokuratorzy poinformowali też o znalezionych zdjęciach przedstawiających wykorzystywanie seksualne dziewczynki. Nie pokazali ich jednak w sądzie, lecz opisali je. Mercedes Martínez, matka dziewczyny, zaczęła płakać.

Jednak inne bardzo drastyczne zdjęcia - z autopsji zwłok 14-latki - zostały pokazane. Obrona pytała lekarza, którzy ją przeprowadził, czy rany kłute nastolatka mogła zadać sobie sama. Doktor Grant Ho odpowiedział, że można byłoby to rozważyć, gdyby było widać na jej ciele ślady zawahania się (powierzchowne rany), a takich nie było.

Ostatnie zeznania wstępne mają zostać złożone przed sądem w poniedziałek. Czynności te służą temu, aby sąd mógł zdecydować, czy formalnie będzie można rozpocząć proces w sprawie.

Jeśli Burke zostanie uznany za winnego zarzucanych mu czynów, grozi mu dożywocie bez możliwości zwolnienia warunkowego lub kara śmierci. Prokuratorzy nie poinformowali, czy będą się jej domagać.

Treść tylko dla pełnoletnich

Artykuł może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. By przejść dalej, wybierz odpowiedni przycisk.

Nie mam 18 lat
Źródło: BBC News, The Rolling Stone, The New York Times, lamag.com
Czytaj także: