Chociaż zdrowy rozsądek podpowiada, że chęć opanowania przez Chiny świata za pomocą tajnego "chipa" jest tylko kolejną spiskową teorią, istnieją także całkiem poważne i niepokojące doniesienia na ten temat. Edinger to bowiem nie byle kto - kilka lat temu to właśnie on schwytał szpiega w CIA, Edwarda Lee Howarda.
Mandżurski chip (manchurian microchip) jest jego zdaniem w powszechnym użyciu przez Chińską Republikę Ludową.
On tam jest, głęboko w twoim komputerze. Wezwany, może przekazać chińskiemu wywiadowi każdą informację - od e-maili do dokumentów. Nazywam to technologią "oddzwoń do domu". Nie znaczy to oczywiście, że cały czas jesteśmy inwigilowani, ale jest taka możliwość. szef zabezpieczeń elektronicznych jednej z miedzynarodowych korporacji
- Wszystkie komputery na dzisiejszym rynku - m.in. Dell, Toshiba, Sony, Apple i przede wszystkim IBM - są złożone z komponentów wyprodukowanych w ChRL. Każdy komponent wyprodukowany przez Chiny - powołując się na źródła z wywiadu - jest potajemnie wyposażony w ukryty microchip, który może być aktywowany w każdej chwili przez chiński wywiad wojskowy - pisze w artykule Edinger.
Były łowca szpiegów uważa, że wiele działań biznesowych potwierdza tą teorię. Wymienia między innymi przejęcie przez chińską firmę Lenovo produkcji laptopów IBM. Choć firma w ciągu ostatnich czterech lat odnotowała prawie miliard dolarów strat, chińczycy zapłacili za nią niemal dwa miliardy, mimo sprzeciwu trzech amerykańskich kongresmenów obawiających się o narodowe bezpieczeństwo.
Najgorętszy temat w Pentagonie
Trust in Integrated Circuits (wolne tłumaczenie: zaufanie do układów scalonych) - to projekt badania bezpieczeństwa komponentów komputerowych, uruchomiony przez Defense Advanced Research Projects Agency (DARPA) w 2007 roku na fali dyskusji o wspomnianych działaniach. DARPA na badania TIC przeznaczyła prawie 25 milionów dolarów. Chociaż wyniki ich badań są tajne, środowisko wtajemniczonych specjalistów od zabezpieczeń jest nimi zszokowane.
- To najgorętszy temat w FBI i w Pentagonie - powiedział jeden z rozmówców Edingera. - Nie bardzo wiedzą, co z tym zrobić. Ale podobno Chiny mają możliwość dostania się do systemu sterowania rakietami balistycznymi.
Wszystkie komputery na dzisiejszym rynku - m.in. Dell, Toshiba, Sony, Apple i przede wszystkim IBM - są złożone z komponentów wyprodukowanych w ChRL. Każdy komponent wyprodukowany przez Chiny - powołując się na źródła z wywiadu - jest potajemnie wyposażony w ukryty microchip, który może być aktywowany w każdej chwili przez chiński wywiad wojskowy. Robert Edinger, były agent FBI
Prawda czy nie?
Robert Edinger i jego rozmówcy nie mają wątpliwości. Inwigilacja Rolls Royce'a, kradzież kodu Microsoftu (firma przyznała, że się do niej włamano w 2004 roku) to dopiero początek ich listy dowodów na istnienie mandżurskiego chipa.
- Jonathan Evans, szef brytyjskiego wywiadu (MI5) wysłał tajny list do dyrektorów 300 różnych brytyjskich firm, ostrzegając przed atakami i wykradaniem tajnych komercyjnych informacji przez chińskie organizacje państwowe - pisze.
Czy przedstawione w tym artykule fakty są potwierdzeniem istnienia tajnych chińskich technologii w naszych komputerach? A może to jest tylko zbiór precyzyjnie dopasowanych do siebie informacji, poczyniony przez ludzi, którzy nigdy nie uwierzyli, że amerykanie na prawdę wylądowali na księżycu? Ocenę pozostawiamy państwu...
Źródło: Santa Barbara News-Press, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: sxc.hu