Czarnogóra spodziewa się ataków hybrydowych. Premier o danych operacyjnych

Milojko Spajić
Podgorica, stolica Czarnogóry
Źródło wideo: Reuters Archive
Źródło zdj. gł.: BORIS PEJOVIC/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Próby destabilizacji nie zmienią naszego kursu ani nie zatrzymają europejskiej drogi Czarnogóry - oświadczył premier tego kraju Milojko Spajić. Według danych wywiadowczych, co najmniej dwa państwa w regionie Bałkanów mają planować działania hybrydowe wymierzone w Podgoricę.

W ramach negocjacji akcesyjnych między Czarnogórą a UE tymczasowo zamknięto 18 z 33 rozdziałów negocjacyjnych. Celem Podgoricy jest przystąpienie do Wspólnoty w 2028 roku.

"Dysponujemy informacjami operacyjnymi wskazującymi, że po ogłoszeniu zamknięcia rozdziałów negocjacyjnych nastąpi skoordynowane działanie hybrydowe z udziałem przedstawicieli władz co najmniej dwóch państw regionu. Według naszej wiedzy, działania te mają na celu destabilizację Czarnogóry przy spodziewanym wsparciu określonych sił politycznych oraz części mediów" - napisał na X czarnogórski premier.

"Jesteśmy świadomi tych zamiarów i znamy ich cel. Próby destabilizacji nie zmienią naszego kursu ani nie zatrzymają europejskiej drogi Czarnogóry - drogi, która jest ważniejsza niż doraźne interesy jakiegokolwiek ugrupowania politycznego" - zaznaczył Milojko Spajić.

Napięte relacje Czarnogóry z sąsiadami

Spajić nie wskazał konkretnie, które państwa regionu mogłyby być zaangażowane w działania hybrydowe przeciwko Czarnogórze, ale w bieżącym roku odnotowano wzrost napięć na linii Belgrad-Podgorica.

Serbia zakazała wjazdu kilku czarnogórskim dziennikarzom po tym, jak prezydent Aleksandar Vuczić zapowiedział działania odwetowe w odpowiedzi na decyzję władz w Podgoricy o zakazie wjazdu dla Dragana Vuczicievicia - redaktora naczelnego bliskiego rządowi tabloidu "Informer".

Pod koniec maja w Czarnogórze ograniczono na sześć miesięcy możliwość retransmisji programów serbskiej telewizji "Informer", działającej przy tabloidzie.

Z drugiej strony, nierozwiązane kwestie sporne między Czarnogórą a Chorwacją mogą utrudnić Podgoricy zakończenie negocjacji akcesyjnych z UE. W lipcu ministerstwo spraw zagranicznych i europejskich Chorwacji ostrzegło, że rozwiązanie spornych kwestii między Podgoricą a Zagrzebiem jest niezbędne, aby Czarnogóra mogła zakończyć negocjacje akcesyjne z Unią Europejską.

Chorwacki resort dyplomacji podkreślił w oświadczeniu, że "oczekiwania Chorwacji są jasne", wskazując na konieczność uregulowania kwestii dotyczących wojny z lat 90. towarzyszącej rozpadowi Jugosławii.

Wojska czarnogórskie uczestniczyły w oblężeniu Dubrownika w 1991 roku, a następnie na terenie Czarnogóry powstał obóz dla chorwackich jeńców. Zagrzeb domaga się odszkodowań dla więźniów obozu, kontynuacji prac nad odnalezieniem 14 osób zaginionych w czasie walk oraz ścigania sprawców zbrodni wojennych.

Źródło: PAP
Czytaj także: