Rekordowo mało urodzeń, rekordowo dużo zgonów. Czwarty taki rok

chiny pekin
Chińczycy na rowerach w Pekinie
Źródło: Archiwum Reuters
Populacja Chin skurczyła się już czwarty rok z rzędu - tym razem ubyło 3,39 miliona Chińczyków. W 2025 roku odnotowano też rekordowo mało urodzeń, pomimo wysiłków władz, by odwrócić ten negatywny trend demograficzny.

Jak podało w poniedziałek chińskie Narodowe Biuro Statystyczne, w 2025 roku populacja Chin skurczyła się po raz czwarty z kolei. Tym razem odnotowano spadek rzędu 3,39 mln osób, do poziomu 1,405 mld.

W Chinach odnotowano rekordowo niską liczbę urodzeń. Na świat przyszło 7,92 mln dzieci, a liczba zgonów wyniosła 11,31 mln. Obecnie wskaźnik urodzeń wynosi 5,63 na tysiąc mieszkańców, najmniej od 1949 roku, podczas gdy wskaźnik zgonów wynosi 8,04 na tysiąc mieszkańców i jest najwyższy od 1968 roku.

Kraj boryka się z gwałtownym starzeniem się społeczeństwa. Osoby powyżej 60. roku życia stanowią już 23 proc. ogółu mieszkańców. Prognozy mówią, że do 2035 roku ta grupa wiekowa powiększy się do 400 mln, co stanowi poważne wyzwanie dla chińskiego systemu emerytalnego i kurczących się zasobów siły roboczej.

Stracili ponad milion ludzi
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

Stracili ponad milion ludzi

Chińczycy walczą z kryzysem

W ostatnich latach władze Chin bezskutecznie próbują zatrzymać kryzys. Najpierw odeszły od restrykcyjnej polityki jednego dziecka, która obowiązywała od 1979 do 2016 roku. W 2021 roku zezwolono małżeństwom na posiadanie trojga potomstwa, jednak nie przyniosło to oczekiwanego wzrostu dzietności. Eksperci wskazują, że główną barierą pozostaje ogromne obciążenie finansowe, z jakim wiąże się wychowanie dzieci w miastach.

Efektów nie przynosi też strategia wsparcia demograficznego szacowana na 180 mld juanów (ok. 94 mld zł). Obejmuje ona m.in. zasiłki na dzieci oraz zapowiedź pełnej refundacji kosztów medycznych dla kobiet w ciąży, w tym in vitro, od 2026 roku. Choć liczba małżeństw spadła drastycznie w 2024 roku, ułatwienia w ich rejestracji przyniosły pod koniec 2025 roku pierwsze sygnały odbicia. Mimo to wskaźnik dzietności w Chinach pozostaje jednym z najniższych na świecie i wynosi zaledwie jedno urodzenie na kobietę.

Z danych ONZ wynika, że w 2023 roku Indie przejęły od Chin miano najludniejszego kraju świata. Rok wcześniej populacja Chin kontynentalnych odnotowała pierwszy spadek od ponad sześciu dekad.

Czytaj także: