TVN24 | Świat

Francusko-brytyjski spór o połowy ryb. Zatrzymany brytyjski statek

TVN24 | Świat

Aktualizacja:
Autor:
mart,
momo
/kg,
now
Źródło:
PAP

Pilnie przyjrzymy się okolicznościom zajęcia przez francuskie władze brytyjskiego trawlera rybackiego - oświadczył minister środowiska, żywności i spraw wiejskich Wielkiej Brytanii George Eustice. Zatrzymanie statku to element polityki "zaostrzenia kontroli" w konflikcie między Francją a Wielką Brytanią o połowy ryb po brexicie. - Brytyjczycy muszą respektować swoje zobowiązania - powiedział w czwartek premier Francji Jean Castex.

Francja zapowiedziała w środę wdrożenie środków odwetowych wobec Wielkiej Brytanii za ograniczenia w przyznawaniu licencji połowowych dla francuskich rybaków. W ramach tychże środków dwa angielskie statki rybackie zostały zatrzymane przez francuską żandarmerię morską podczas kontroli w Zatoce Sekwany, a jeden został przekierowany do portu w Hawrze - poinformowało Ministerstwo Morza na Twitterze.

Statek rybacki, który początkowo nie zastosował się do prośby o wejście na pokład żandarmów, został ukarany grzywną za "utrudnianie kontroli".

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

Premier Francji: jesteśmy otwarci na dyskusję

- Brytyjczycy muszą respektować swoje zobowiązania - powiedział w czwartek premier Francji Jean Castex, komentując konflikt z rządem w Londynie o licencje na połowy dla francuskich rybaków. Jak dodał, władze francuskie są "otwarte na dyskusje", jeśli Wielka Brytania "będzie respektowała swoje zobowiązania".

- Jesteśmy stale otwarci na dyskusje, rano, w południe i wieczorem - zapewnił szef francuskiego rządu. - Zrozumcie, że jesteśmy bezkompromisowi, (...) podjęte zobowiązania są dotrzymywane - zaapelował. - Zapewnimy poszanowanie naszych interesów i danego słowa - ostrzegł Castex.

Francusko-brytyjski spór o połowy rybShutterstock

Zaostrzenie kontroli w kontekście rozmów o licencjach

"Kontrole w okresie połowu przegrzebków są częścią zaostrzenia kontroli w kontekście rozmów o licencjach z Wielką Brytanią i Komisją Europejską" - sprecyzowało francuskie ministerstwo w komunikacie prasowym.

Od 2 listopada wprowadzone zostaną "systematyczne kontrole celne i sanitarne brytyjskich produktów wyładowywanych we Francji oraz zakaz rozładunku owoców morza" - zapowiedział we wtorek rzecznik rządu Gabriel Attal. Rząd Francji zagroził również ograniczeniem dostaw energii elektrycznej na Wyspy Normandzkie, Jersey i Guernsey.

Autor:mart, momo /kg, now

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock