Osama bin Laden wezwał muzułmanów do zrobienia wszystkiego, by znieść izraelską blokadę Strefy Gazy. W wystąpieniu opublikowanym na islamskiej stronie internetowej określił to jako "religijny obowiązek" każdego muzułmanina.
Blokada Strefy Gazy trwa już wiele miesięcy. W połowie stycznia izraelskie wojsko całkowicie odcięło od świata Palestyńczyków, zamykając wszystkie przejścia graniczne. Spowodowało to znaczne pogorszenie sytuacji humanitarnej zamieszkałych ta Palestyńczyków, o czym donosił między innymi ONZ.
W swoim wystąpieniu bin Laden oskarżył też niektóre państwa arabskie (m.in. Egipt) o sprzyjanie Izraelowi i wyraził przekonanie, że terytoria palestyńskie nie będą mogły być wyzwolone bez podjęcia walki z ich rządami.
- Ci arabscy królowie i przywódcy poświęcili Palestynę i (meczet) Al-Aksa aby zachować swoje korony. Ale my nie zostaniemy zwolnieni z ciążącej na nas odpowiedzialności - powiedział bin Laden.
Warto podkreślić, że to właśnie Egipt podjął się mediacji między Izraelem i kontrolującym Strefę Gazy Hamasem, którego bojówki często wystrzeliwują ze Strefy Gazy chałupniczej produkcji rakiety wycelowane w terytoria izraelskie.
Oberwało się też szyickiemu przywódcy proirańskiego Hezbollahu, Hassanowi Nasrallahaowi, za to, że mimo zapowiedzi, iż posiada do tego wystarczające siły, nie "wspiera walki o wyzwolenie Palestyny".
To kolejne w ostatnim tygodniu wystąpienie bin Ladena. W piątek w oświadczeniu które zbiegło się z 60 rocznicą powstania Izraela, zapowiedział kontynuowanie walki z państwem żydowskim.
Izrael ostrzega
Premier Izraela Ehud Olmert ostrzegł w niedzielę, że jeśli rakietowe ataki nie ustaną to Izrael podejmie w najbliższym czasie decyzje, co do ewentualnej akcji zbrojnej na szerszą skalę.
Reuter podkreśla, że nagranie bin Ladena opublikowano w dniu, w którym wielki orędownik pokoju na Bliskim Wschodzie, prezydent USA George W. Bush, zakończył wizytę w tym rejonie świata.
Źródło: PAP, lex.pl
Źródło zdjęcia głównego: TVN24