Pożar na Połoninie Caryńskiej w Bieszczadach. Nowe informacje

Pożar na Połoninie Caryńskiej w Bieszczadach
Pożar na Połoninie Caryńskiej w Bieszczadach w kwietniu
Źródło: Mirosław Piela - Przewodnik Bieszczadzki

Najprawdopodobniej to niedopałek papierosa spowodował pożar na Połoninie Caryńskiej w Bieszczadach - przekazał w komunikacie Bieszczadzki Park Narodowy. Spłonęło półtora, a nie osiem hektarów traw po południowej stronie połoniny, jak wcześniej podali pracownicy Parku. - Skutki pożaru będą obserwowane w kolejnych miesiącach - poinformowano.

Jak przekazał Bieszczadzki Park Narodowy w najnowszym komunikacie, spaleniu uległy wyschnięte części kęp traworośli oraz nadziemne części krzewinek borówczysk. "Wypalone są dwa miejsca o łącznej powierzchni 1.46 ha (czyli mniej niż podawaliśmy w nocy). Wieczorne szacunki były zawyżone, z powodu rozproszonych zarzewi ognia łatwo rozniecanych przez mocny wiatr" - podano w komunikacie.

Pożar na Połoninie Caryńskiej w Bieszczadach
Pożar na Połoninie Caryńskiej w Bieszczadach
Źródło: Mirosław Piela - Przewodnik Bieszczadzki

"Skutki pożaru będą obserwowane w kolejnych miesiącach"

Poinformowano także, że w miejscu pożaru nie zaobserwowano strat przyrodniczych wśród zwierząt kręgowych. "Liczba zniszczonych bezkręgowców jest trudna do oszacowania. Ponieważ w obrębie pożaru nie występowały połoninowe torfowiska zawieszone i gleby murszowe, pożar miał charakter powierzchniowy" - wyjaśniono.

Jak podało kierownictwo Parku, trzydzieści lat temu w 1994 roku, po pożarze praktycznie w tym samym miejscu Połoniny Caryńskiej, roślinność dość szybko się zregenerowała z uwagi na mało uszkodzone części podziemne. "Skutki obecnego pożaru będą obserwowane w kolejnych miesiącach" - poinformowano.

Pożar na Połoninie Caryńskiej w Bieszczadach
Pożar na Połoninie Caryńskiej w Bieszczadach
Źródło: Mirosław Piela - Przewodnik Bieszczadzki

We wcześniejszym komunikacie Bieszczadzki Park Narodowy oszacował zasięg pożaru na około 8 hektarów. Jako prawdopodobną przyczynę jego powstania wskazał niedopałek papierosa.

Ogień udało się szybko stłumić m.in. dzięki użyciu tłumic (to teleskopowe pałki zakończone czymś w rodzaju wachlarza, przeznaczone do pożarów traw), które są zgromadzone w specjalnych skrzyniach pod każdą połoniną.

"Najważniejsza była jednak szybka reakcja. Jeszcze raz apelujemy: Używanie otwartego ognia jest zabronione w parku narodowym. Nie wyrzucajcie niedopałków w darń roślinną - jest to wykroczenie wobec zapisów Ustawy o ochronie przyrody" - zaapelowało kierownictwo Parku.

Trwa ustalanie dokładnych przyczyn pożaru, dzisiaj kierownictwo Parku ma przekazać w tej sprawie więcej informacji

Pożar na Połoninie Caryńskiej

Jak informował w poniedziałek wieczorem mł. bryg. Dariusz Dacko ze straży w Ustrzykach Dolnych, zgłoszenie o ogniu do strażaków dotarło około godziny 20. - Na miejscu działało dziewięć zastępów straży pożarnej. Zaalarmowane zostały władze Bieszczadzkiego Parku Narodowego oraz władze Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego - mówił Dacko.

Z żywiołem walczą strażacy
Z żywiołem walczą strażacy
Źródło: Jakub Doliwa

Na miejscu pracowały 84 osoby z Państwowej Straży Pożarnej, Ochotniczej Straży Pożarnej, Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz Nadleśnictwa. W ramach akcji wykorzystano siedem pojazdów, 14 quadów. Nad Połoniną Caryńską lata dron monitorujący, czy ogniska nie odpalają się na skutek wiatru. 

Bieszczady w ogniu
Bieszczady w ogniu
Źródło: Jakub Doliwa
Płonie Połonina Caryńska
Płonie Połonina Caryńska
Źródło: Jakub Doliwa

Popularne miejsce turystyczne

Połonina Caryńska to druga po Wetlińskiej najbardziej znana połonina w Bieszczadach. Jej grzbiet umiejscowiony jest na wysokości 1297m n.p.m. Składa się z czterech wierzchołków na przestrzeni czterech kilometrów. Jest bardzo popularnym celem wypraw turystycznych i jednym z najbardziej atrakcyjnych. 

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: