Zderzenie podczas pucharu Firmus Kite Cup Mielno

Przy bardzo silnym wietrze doszło do kolizji
Przy bardzo silnym wietrze doszło do kolizji
Źródło: Kontakt24 | MagŻeglarski
W niedzielę zakończył się puchar Polski w kitesurfingu. Nie obyło się bez dramatycznych wydarzeń!

W miniony weekend w Mielnie odbyła się piąta edycja Pucharu Polski w kitesurfingu Firmus Kite Cup. Udział w nim wzięło kilkunastu zawodników z całej Polski, którzy przy bardzo zmiennych warunkach wiatrowych rozegrali 18 wyścigów.

Początkowo pogoda sprzyjała startującym, niestety drugiego dnia wiatr był tak słaby, że nie udało się rozegrać żadnego wyścigu.

Trzeciego dnia pucharu wiało bardzo mocno, fale miały po 4 metry wysokości. W tak trudnych warunkach wyścigi były emocjonujące, ale i niebezpieczne. Podczas przedostatniego z nich doszło do groźnie wyglądającej kolizji! Zderzyło się dwóch zawodników. Wszystko działo się w zawrotnym tempie i dopiero poklatkowa analiza zdjęć, zrealizowana przez naszego reportera, pokazała dokładnie, co wydarzyło się na wodzie. Szczegóły w poniższej galerii:

Otóż zawodnik z nr 37, mimo silnego wiatru (7 B) płynął na 17 metrowym latawcu. Na ostatniej prostej dopływał do znaku bardzo szybko. Przy boi znajdował się już zawodnik z nr 28. W takiej sytuacji zawodnik nr 37 powinien był odbić w lewo, a zamiast tego wykonał tylko lekki skręt i znalazł się na plecach zawodnika 28. Uderzony zawodnik 28 także stracił kontrolę nad swym kite'em i panowie wylądowali w wodzie, a ich kite’y zostały poplątane. Na zdjęciach naszego reportera widać też zawodnika z numerem 33 – jemu niemal cudem udało się ominąć splątanych kolegów, a potem – wygrać wyścig i całe mistrzostwa. Tym zawodnikiem był Maks Żakowski.

Firmus Kite Cup Mielno - zderzenie

Warto dodać, że wśród Pań zwyciężyła Agnieszka Grzymska.

Autor: jr, pl / Źródło: Kontakt24, Magazyn Żeglarski

Czytaj także: