W przeddzień ich święta słychać powątpiewanie: czy na pewno na nie zasługują? Albo pretensje o to, dlaczego ich legendę próbuje zawłaszczyć skrajna prawica. Losy żołnierzy wyklętych zaczynają być wykorzystywane ideologicznie przez różne środowiska. Na szczęście w wielu polskich miastach odbyły się już dziś i odbywać się będą także jutro, nazwijmy je: neutralne uroczystości ku czci tych, którzy nie złożyli broni wraz z końcem II Wojny Światowej, tylko walczyli dalej.