Żeby nikogo nie kompromitować, nie będziemy wyliczać, który to już raz Platforma bierze się za związki partnerskie. Tym razem ma się udać, bo - po pierwsze - nakazał to premier, po drugie - nakazują to sondaże. Większość Polaków chce, by kwestia związków partnerskich została wreszcie uregulowana. No to dogadują się konserwatyści z liberałami w PO. Efekt ich pracy, czyli jeden projekt ustawy, mamy poznać najpóźniej za miesiąc.