Lineker chwali Anglików. "Kraj był dumny"

Anglia nie zagra w finale, ale jej zawodnicy po raz pierwszy od dawna wrócą z mundialu z poczuciem dobrze wykonanego zadania. Po przegranej batalii z Chorwatami (1:2) młodych Anglików chwalił legendarny Gary Lineker.

Awans był blisko. Anglicy szybko objęli prowadzenie, potem mieli kolejne szanse, ale ich nie wykorzystali. Chorwaci przebudzili się po przerwie. Wyrównali, a decydujący cios zadali w dogrywce.

Krok do przodu

Półfinał jest największym osiągnięciem Anglików od 28 lat, gdy we Włoszech zostali wyeliminowani przez Niemców.

Tamten mecz doskonale pamięta Lineker. Legendarny snajper już w trakcie turnieju niejednokrotnie chwalił piłkarzy Garetha Southgat'a, po końcowym gwizdku starcia z Chorwacją zrobił to ponownie.

"Całkowicie mnie zatkało, ale ta młoda drużyna dała z siebie absolutnie wszystko. To ogromny krok naprzód, w przyszłości może być tylko lepiej. Mogą chodzić z podniesioną głową, sprawili, że kraj był z nich dumny. Gratulacje dla Chorwacji" - napisał zaraz po meczu na Twitterze legendarny Lineker.

Nagrodą finał

Gratulować jest czego. Droga bałkańskiej ekipy do finału była wyboista. W każdym z meczów fazy pucharowej przegrywali, w każdym potrafili się podnieść, a w dwóch do awansu potrzebowali karnych. Nagrodą finał. W niedzielę, z Francją, na Łużnikach, na których w środę odprawili Anglików. Ci dzień wcześniej zagrają o trzecie miejsce z Belgią.

Autor: TG / Źródło: sport.tvn24.pl

Czytaj także: