Pogoda. Polska będzie najcieplejszym miejscem w Europie. Co nas czeka po majówce?

Ciepło, słonecznie
Prognozowana temperatura w kolejnych dniach
Źródło wideo: Ventusky.com
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/ANDY RAIN
Znajdujemy się w klinie ciepłego powietrza, który sprawi, że w niedzielę temperatura w naszym kraju zbliży się do 30 stopni. Polska stanie się nietypowo najcieplejszym miejscem w Europie. Po majówce przyjdą tak potrzebne dla roślinności opady. Prognozowane są burze.

Polska pozostaje w zasięgu słabnącego i odsuwającego się w kierunku Rumunii i Bułgarii wyżu Winfried. Jesteśmy po jego cieplejszej, zachodniej stronie, w klinie ciepłego powietrza pochodzenia zwrotnikowego.

Jednocześnie od północnego zachodu zbliżają się wtórne ośrodki niżowe z systemem frontów atmosferycznych. Ciągną się one od północno-zachodniej Rosji, przez Skandynawię, zachodnią Europę, po Półwysep Iberyjski. Taki układ synoptyczny sprawi, że w niedzielę Polska będzie nietypowo najcieplejszym miejscem w Europie. Temperatura maksymalna w naszym kraju wyniesie na zachodzie 28-29 stopni Celsjusza. Lokalnie możliwe jest osiągnięcie granicy upału, czyli 30 st. C.

Prognozowana temperatura na 3 maja - ECMWF AIFS
Prognozowana temperatura na 3 maja - ECMWF AIFS
Źródło zdjęcia: pivotalweather.com

Pogoda na niedzielę

Niedziela zapowiada się pogodnie i słonecznie. Prognozowane jest małe zachmurzenie, wzrastające od zachodu do umiarkowanego przez chmury pierzaste (cirrusy). Tylko na północnym zachodzie Polski w drugiej części dnia zachmurzenie wzrośnie do dużego. Termometry pokażą maksymalnie od 24-25 s. C na wschodzie, przez 26-27 st. C w centrum, do 28-29 st. C na zachodzie, gdzie lokalnie możliwe będzie 30 st. C. Powieje południowo-zachodni wiatr, umiarkowany do okresami dość silnego.

Klatka kluczowa-403096
Prognozowana temperatura w kolejnych dniach
Źródło: Ventusky.com

Co nas czeka po majówce?

Po długim weekendzie majowym nadejdzie więcej dynamiki w pogodzie. Polska bowiem znajdzie się na linii wtórnych ośrodków niżowych, formujących się na pofalowanym froncie chłodnym. Rozdzielać one będą cieplejsze masy pochodzenia zwrotnikowego od chłodniejszych, napływających z północnego zachodu. To właśnie na granicy tych dwóch skrajnych mas powietrza dochodzić będzie do rozbudowy chmur burzowych. Znaczny kontrast termiczny najbardziej widoczny będzie we wtorek, gdzie w pogodnym jeszcze Rzeszowie będzie 27 st. C, a w Szczecinie, po przejściu frontu, już tylko 16 st. C.

W kolejnych dniach, poza przelotnym deszczem i burzami, pojawią się również bardzo potrzebne ciągłe opady. Do piątku włącznie w wielu miejscach spaść ma łącznie 20-40 litrów na metr kwadratowy, a lokalnie nawet 50-60 l/mkw.

Pogoda na poniedziałek i wtorek

Poniedziałek przyniesie pogodną aurę południowo-wschodniej połowie kraju. Na północnym zachodzie spodziewany jest wzrost zachmurzenia do dużego z przelotnymi opadami deszczu i burzami. Spaść ma opad rzędu 5-15 l/mkw. Temperatura maksymalna wyniesie od 22 st. C na Pomorzu Zachodnim do 25-26 st. C w pozostałej części kraju. Wiatr południowo-zachodni, skręcający od północnego zachodu na zachodni, okaże się umiarkowany do okresami dość silnego. W czasie burz będzie silny i porywisty.

We wtorek pogodna aura dopisze jedynie na południowym wschodzie Polski. W pasie od Dolnego Śląska, przez centrum, po Mazury i Suwalszczyznę wystąpi duże zachmurzenie z przelotnymi opadami deszczu. Mogą tam też pojawić się burze, podczas których spadnie do 5-15 l/mkw., lokalnie - około 20 l/mkw. Na północnym zachodzie kraju opady będą stopniowo słabnąć i zanikać. Słupki rtęci pokażą od 16 st. C na Nizinie Szczecińskiej, przez 20-22 st. C w pasie możliwych burz, do 27 st. C na Podkarpaciu. Powieje południowo-zachodni wiatr, skręcający na północno-zachodni, umiarkowany do okresowo dość silnego. W czasie wyładowań wiał będzie ze zmieniających się kierunków.

Klatka kluczowa-403108
Prognozowane opady w kolejnych dniach
Źródło: Ventusky.com

Pogoda na środę i czwartek

W środę będzie pochmurno z przejaśnieniami. Poza tym spodziewane są opady deszczu, miejscami przelotnego, o natężeniu 5-15 l/mkw. Tego dnia mają pojawić się też burze. Wyładowania możliwe są w centrum i na południowym wschodzie Polski. Podczas nich spadnie do 20 l/mkw. Na termometrach zobaczymy maksymalnie od 14 st. C na Pomorzu Zachodnim, przez 17-19 st. C w przeważającej części kraju, do 25 st. C na Podkarpaciu. Wiatr powieje z kierunków zmiennych, umiarkowany i dość silny, podczas burz silny i porywisty.  

Czwartek upłynie pod znakiem pochmurnej aury z przejaśnieniami. Prognozowane są opady deszczu, miejscami przelotnego, o sumie 10-20 l/mkw., lokalnie do 30 l/mkw. Tego dnia błyskać ma się na południowym wschodzie kraju. Padać nie powinno jedynie na północnym zachodzie Polski. Termometry pokażą maksymalnie od 14-16 st. C w przeważającej części kraju do 20 st. C na Podkarpaciu. Wiatr będzie wiał z kierunków zmiennych, umiarkowany i dość silny, podczas burz silny i porywisty.  

Źródło: tvnmeteo.pl
Czytaj także: