Źródło: TVN24
Minister Sprawiedliwości podsumowywał swoje dotychczasowe decyzje w resorcie. Nie zgodził się z etykietką showmana, która została mu przyczepiona przez dziennikarzy. - Wszyscy powołują się tylko na jeden przypadek z laptopem (Zbigniewa Ziobry - red.), a wynikał on z błędu mojego asystenta i z prośby dziennikarzy - mówił w TVN24 Ćwiąkalski. Dodał, że jego interesują jedynie przygotowywane przez niego projekty ustaw.
"Kropka nad i" cz.1
"Kropka nad i" cz.2