- Myślę, że w filmie wypadłam świetnie, ale to na pewno nie ostatni mój występ - powiedziała w "Kropce nad i" Doda, czyli Dorota Rabczewska. Piosenkarka zagrała epizod w najnowszym filmie Krzysztofa Zanussiego "Serce na dłoni". - Na pewno inni powinni mi zazdrościć tej decyzji - mówił zadowolony ze swego pomysłu zaangażowania jej reżyser.