Kropka nad i 05.02

Klich przestrzega przed "kolejnym błędem politycznym"
Klich przestrzega przed "kolejnym błędem politycznym"
Źródło: TVN24
- Ujawnienie aneksu do raportu o likwidacji WSI byłoby rzeczą szkodliwą, tak jak publikacja raportu. To byłby kolejny krok samobójczy - stwierdził w programie "Kropka nad i" Bogdan Klich. Szef MON uważa jednak, że aneks powinien być przesłany marszałkom Sejmu i Senatu.

Klich jest przekonany, że publikacja raportu Macierewicza o likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych była błędem politycznym, który "do dziś nas wiele kosztuje". Według szefa MON, pełną odpowiedzialność za to ponosi Prawo i Sprawiedliwość. I właśnie osoby odpowiedzialne za publikację raportu powinny - zdaniem Klicha - przeprowadzić rehabilitację osób pokrzywdzonych. - Rehabilitację powinni przeprowadzić ci, którzy wytworzyli mit społeczny, że WSI było jak SB - mówił szef MON.

Jak wyjaśnił, chodzi o to, że Antoni Macierewicz sporządzając raport o WSI, wymieszał nazwiska osób uczciwie współpracujących ze służbami z tymi, którzy dokonali pewnych nadużyć. Wśród pokrzywdzonych Klich wymienił m.in. byłego szefa kolegium IPN Andrzeja Grajewskiego i byłego ministra w Kancelarii Premiera Jerzego Buzka - Jerzego Marka Nowakowskiego.

Wcześniej "Rzeczpospolita" informowała, że aneks do raportu o likwidacji WSI może nie zostać przez prezydenta ujawniony.

"Kropka nad i" 05.02 (cz. I)

"Kropka nad i" 05.02 (cz. I)

"Kropka nad i" 05.02 (cz. II)

"Kropka nad i" 05.02 (cz. II)

Czytaj także: