Copa America w Pekinie

Kto się będzie cieszył ostatni?
Kto się będzie cieszył ostatni?
Źródło: PAP/EPA

Ronaldinho i Lionel Messi - dwaj najpopularniejsi i najlepsi piłkarze na igrzyskach olimpijskich w Pekinie stawią sobie czoła w półfinale. Brazylia kontra Argentyna - tak przecież powinien wyglądać finał!

Na igrzyskach olimpijskich w Pekinie odbędzie się... powtórka finału Copa America sprzed roku! Reprezentacja Brazylii zagra z aktualnym mistrzem olimpijskim, Argentyną, o medale. W drugim półfinale zmierzą się zaś Belgia z Nigerią.

Ach, ten Messi

Argentyna musiała długo walczyć o to, by awansować do strefy medalowej. Dopiero po dogrywce wygrała z Holandią 2:1. Piłkarze z Ameryki Południowej objęli prowadzenie już w 14 minucie po bramce... Lionela Messiego. Jeszcze przed przerwą Holandia po strzale Otmana Bakkala wyrównała.

Później obie drużyny miały wiele okazji do przechylenia szali zwycięstwa na swoją korzyść, ale żadnej z drużyn nie udało się zdobyć gola i o awansie do półfinału musiała przesądzić dogrywka. W 105 minucie... Messi świetnie znalazł w polu karnym Angela di Marię, który nie miał najmniejszych problemów z pokonaniem bramkarza Holandii.

Odbiorą tytuł Argentynie?

Belgowie cieszą się ze zwycięstwa 3:2 nad Włochami (EPA)
Belgowie cieszą się ze zwycięstwa 3:2 nad Włochami (EPA)

Brazylijczycy w ćwierćfinale nie potrafili w regulaminowym czasie gry strzelić gola Kamerunowi i do zwycięstwa także potrzebowali dogrywki. Pierwszą bramkę dla Canarinhos strzelił w 101 minucie meczu Rafael Sobis, drugą cztery minuty później Marcelo. Brazylijczycy zrewanżowali się Kamerunowi za porażkę z 2000 roku z Sydney, kiedy ulegli graczom z Afryki również w ćwierćfinale. Brazylia, pięciokrotny mistrz świata, jeszcze nigdy nie wywalczyła olimpijskiego złota. W tym roku nie będzie to łatwe, bo ich półfinałowy rywale - Argentyna, nie ma ochoty rozstawać się z mistrzostwem olimpijskim.

Belgijska niespodzianka

W drugiej parze półfinałowej spotkają się Belgowie z Nigerią. Belgia w ćwierćfinale niespodziewanie pokonała Włochy 3:2. Zwycięską bramkę strzelił w 80 minucie 21-letni zawodnik AZ Alkmaar - Dembele. Belgowie od 18 minuty grali w dziesiątkę, bo po faulu na Rossim czerwoną kartkę dostał Thomas Vermaelen, a faulowany pewnie wykonał jedenastkę. Niecałe pięć minut później Belgowie po strzale głową Dembele wyrównali, a jeszcze przed przerwą podwyższyli na 2:1 po strzale Mirallesa. W 74 minucie do remisu doprowadził Rossi, który wykorzystał drugiego w tym meczu karnego.

W afrykańskim ćwierćfinale Nigeria nie miała problemu z pokonaniem Wybrzeża Kości Słoniowej. W 44 minucie pierwszą bramkę strzelił Peter Odemwingie, a osiem minut przed końcem z rzutu karnego na 2:0 podwyższył Victor Obinna.

Źródło: tvn24.pl, policja KSP

Czytaj także: