Zauważyli leżącego przy drodze w Rokietnicy (woj. wielkopolskie) rannego kota i od razu ruszyli mu z pomocą. Jeden z nastolatków zdjął bluzę, do której przełożyli zwierzę, po czym przenieśli je w bezpieczne miejsce. Dzięki postawie nastolatków kota udało się uratować.
W niedzielę w Rokietnicy pod Poznaniem dwóch nastolatków znalazło leżącego na chodniku kota. Chłopcy od razu ruszyli zwierzęciu z pomocą. "Jeden z nich ściągnął bluzę, żeby kotka bezpiecznie przenieść pewnie do weterynarza" - czytamy na facebookowym profilu Rokietnica Wokół Nas, który opublikował nagranie pokazujące wzorowe zachowanie młodych mieszkańców.
Nastolatkowie przenieśli zwierzę w bezpieczne miejsce, skąd zabrano go do kliniki weterynaryjnej.
Kotka po skomplikowanej operacji
Jak informuje Ogólnopolska Fundacja Naszezoo.pl, uratowane zwierzę to kotka. Z racji znalezienia jej w Rokietnicy nazwano ją Rokitką. Ma szereg obrażeń, w tym m.in. złamaną miednicę. Poza tym kotka była bardzo osłabiona i musiała mieć przetoczoną krew.
- Kotka przeszła w niedzielę bardzo skomplikowaną operację, na szczęście mamy informacje z kliniki, że wybudziła się z narkozy i sprawa zmierza w bardzo dobrym kierunku. Ze względu na obecność krwi w moczu musiała pozostać w szpitalu na obserwacji i dodatkowych badaniach, dlatego dopiero dziś będziemy rozmawiać o wypisie i możliwości przetransportowania jej do naszego kociego azylu - przekazała TVN24 we wtorek Michalina Zabłocka, prezeska fundacji.
Jak tłumaczy, przed Rokitką jeszcze długa droga do powrotu do zdrowia. - Czeka ją rekonwalescencja oraz rehabilitacja. Opłacenie operacji, dób w szpitalu, wszystkich wykonanych badań, a także późniejszej rehabilitacji szacujemy na około 8-9 tysięcy złotych -podaje Zabłocka.
❗️AKTUALIZACJA GODZ. 17:40 - właśnie otrzymaliśmy telefon z kliniki: Rokitka jest po operacji! Właśnie wybudza się z...
Posted by Fundacja NaszeZoo.pl on Sunday, January 29, 2023
Chcą podziękować nastolatkom
Chce także podziękować nastolatkom, dzięki którym udało się ocalić życie kota. - Niestety na razie nie mamy do nich bezpośredniego kontaktu. Jak kotka będzie już w naszym azylu, chcielibyśmy zaprosić ich do fundacji, by mogli ponownie się z nią spotkać, a także zobaczyć, jak funkcjonuje nasza organizacja. Być może zechcą zostać wolontariuszami. Chcemy im po prostu podziękować, a także zaoferować krótki kurs pierwszej pomocy dla zwierząt, dla nich lub dla całej ich klasy czy szkoły - deklaruje Zabłocka.
Autorka/Autor: FC/ tam
Źródło: TVN24 Poznań
Źródło zdjęcia głównego: Rokietnica Wokół Nas