|

Rok po wyjeździe Rosjan weszliśmy do zamkniętego konsulatu. "Wyglądał jak escape room"

Budynek po konsulacie Rosji w Poznaniu
Weszliśmy do budynku dawnego konsulatu Rosji w Poznaniu. Tak wyglądał punkt wizowy
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Filip Czekała / TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Po roku od wyprowadzki Rosjan urzędnicy zgodzili się wpuścić nas z kamerą do niedostępnego dotąd budynku po konsulacie Federacji Rosyjskiej w Poznaniu. Jako pierwsza redakcja możemy pokazać, co skrywa willa przy ulicy Bukowskiej 53A. Miejsce, do którego przeciętny Kowalski nie miał dotąd wstępu.Artykuł dostępny w subskrypcji

- W czwartek wpuścimy was do środka - usłyszeliśmy w poniedziałek od jednego z urzędników.

O wejście na teren dawnego konsulatu i pokazanie jak on wyglądał zabiegaliśmy od momentu, kiedy opuścili go Rosjanie. Urzędnicy początkowo co tydzień, potem co dwa odbierali od nas telefony z pytaniem, kiedy będzie to możliwe. Po kilku miesiącach nie musieliśmy nawet zadawać pytań - od razu słyszeliśmy odpowiedź i kolejną prośbę o uzbrojenie się w cierpliwość.

Budynek po konsulacie Rosji w Poznaniu
Budynek po konsulacie Rosji w Poznaniu
Źródło zdjęcia: Filip Czekała / TVN24

W międzyczasie cała posesja została sprawdzona przez ABW pod kątem potencjalnych zagrożeń, podsłuchów i innych urządzeń szpiegowskich, a urząd wojewódzki zbadał ją nawet pod kątem radioaktywności. Nie stwierdzono żadnych niebezpieczeństw.

Teraz jako pierwsza redakcja w Polsce pokazujemy, jak wygląda w środku dawny konsulat Rosji w Poznaniu.

Pozostało 92% artykułu
Czytaj także: