Do tej niebezpiecznej sytuacji doszło przy galerii handlowej przy ul. Góreckiej w Poznaniu. Jak informował czytelnik portalu epoznan.pl, w sobotę wieczorem agresywny mężczyzna zaatakował w tym miejscu dwie kobiety.
- Jak ustalili funkcjonariusze, 43-letni mężczyzna będący pod wpływem alkoholu naruszył nietykalność cielesną kobiety. Mężczyzna szarpał ją i bił. W obronie poszkodowanej stanęła inna kobieta. Napastnik kopnął ją, przez co złamał jej kość udową - poinformował podkomisarz Łukasz Paterski, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.
Pierwsza poszkodowana szczęśliwie nie odniosła obrażeń, ale 56-latka, która przyszła jej z pomocą, trafiła do szpitala.
Agresora obezwładnili pracownicy ochrony oraz pracownik restauracji. Następnie przekazano go policji.
Zaatakował bez powodu
W poniedziałek 43-latek został przesłuchany. Wiadomo, że podejrzany nie znał swoich ofiar. Policja nie zdradza treści jego wyjaśnień.
43-latkowi przedstawiono zarzut uszkodzenia ciała o charakterze chuligańskim. - Mamy tu do czynienia z występkiem, do którego doszło bez powodu - jak to określa Kodeks karny. Podejrzany musi się liczyć z surowszymi konsekwencjami. Taki czyn jest zagrożony karą do 5 lat pozbawienia wolności - dodał podkomisarz Paterski.
Wobec 43-latka zastosowano policyjny dozór, zakaz opuszczania kraju oraz zakaz kontaktowania się z poszkodowanymi.
Autorka/Autor: Aleksandra Arendt-Czekała /tok
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock