We wtorek Władysław Kosiniak-Kamysz odbył spotkanie z ambasadorem USA w Polsce Tomem Rosem. Następnie na platformie X opublikował wpis, w którym oświadczył, że "Polska to filar wschodniej flanki NATO i jeden z najpewniejszych sojuszników Stanów Zjednoczonych w Europie".
Według szefa MON rozmowa z dyplomatą potwierdziła, że polsko-amerykańska współpraca na rzecz bezpieczeństwa nie ulegnie żadnej zmianie. "Obecność sojusznicza w naszym kraju jest niezwykle ważnym filarem obrony wschodniej flanki. Polska jest dziś liderem NATO pod względem wzrostu wydatków na obronność. To jest zauważane i doceniane przez naszych sojuszników ze Stanów Zjednoczonych" - oświadczył.
Wcześniej w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że szanuje Stany Zjednoczone i odbywa z przedstawicielami tego kraju wiele spotkań. Poinformował, że jeszcze tego dnia spotka się z ambasadorem Rosem. - Mamy wiele tematów, wiele spraw, które poruszamy, ale to są sprawy merytoryczne. Stany Zjednoczone to jest bardzo poważny partner i będziemy zawsze się szczerze szanować - zapewnił.
Pytany, czy przez decyzję marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego relacje Polski z USA zostały nadszarpnięte, odparł, że jego relacje z przedstawicielami amerykańskiej administracji są bardzo dobre. Dopytywany o relacje na linii Waszyngton - Warszawa powiedział, że są one również bardzo dobre.
Tom Rose o Polsce. "Daje przykład"
Spotkanie z szefem MON skomentował również na platformie X Tom Rose. Według niego Polska "daje przykład w zakresie wydatków na obronę, gotowości i solidarności sojuszniczej".
Dodał: "Jesteśmy dumni, że możemy współpracować z tak silnym partnerem na wschodniej flance NATO i zaufanym sojusznikiem USA".
Ambasador USA o Czarzastym
5 lutego ambasador USA w Polsce oświadczył, że "ze skutkiem natychmiastowym nie będziemy już utrzymywać kontaktów ani komunikować się z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym". Powodem decyzji są - jak zaznaczył - "oburzające i nieuzasadnione obelgi pod adresem prezydenta USA Donalda Trumpa", które według Rose’a "poważnie zaszkodziły naszym doskonałym relacjom z premierem Tuskiem i jego rządem".
W odpowiedzi marszałek Czarzasty oznajmił, że zgodnie ze swoimi wartościami stanął w obronie polskich żołnierzy walczących na misjach i nie poparł kandydatury Trumpa do pokojowej nagrody Nobla. Zapewnił też, że niezmiennie szanuje Stany Zjednoczone jako kluczowego partnera Polski.
Opracowała Kamila Grenczyn /lulu
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: x.com/@KosiniakKamysz