Politycy Partii Demokratycznej, lider mniejszości senackiej Chuck Schumer i członkini Izby Reprezentantów Teresa Leger Fernandez, oraz ofiary finansisty i przestępcy seksualnego Jeffrey Epsteina oraz ich rodziny i bliscy wystąpili we wtorek na konferencji w Kongresie USA, przedstawiając nową inicjatywę ustawodawczą nazwaną "Ustawą Virginii" ("Virginia's Law"), mającą na celu zapewnienie sprawiedliwości ofiarom przestępstw seksualnych.
Głównym założeniem projektu jest likwidacja przedawnienia w przypadku takich przestępstw. Projekt przyjął swoją nazwę na cześć jednej z ofiar Epsteina - Virginii Giuffre, która popełniła samobójstwo w kwietniu 2025 roku.
Na konferencji obecna była rodzina Giuffre - jej brat Sky Roberts i bratowa Andrea Roberts. Pojawiła się też prawniczka Giuffre oraz ekspertka Rebeca Zipkin z organizacji "Świat bez Wykorzystywania".
"Sprawiedliwość nie powinna mieć okresu przedawnienia"
- Chcielibyśmy tutaj zrobić coś bardzo prostego, co powinniśmy byli zrobić dawno. Dzisiaj przedstawiamy "Ustawę Virginii". Ustawę, która zniesie przedawnienie w sprawach przestępstw seksualnych, które nie pozwalało do tej pory ofiarom takich aktów dochodzić sprawiedliwości. Sprawiedliwość nie powinna mieć okresu przedawnienia - zaznaczył na wstępie Schumer.
Dodał też, że "dla tych, którzy przez to przeszli, proces uzdrowienia nie może być zależny od terminów rządowych".
- To, co się stało, było rzeczą straszną - mówiła zaś Fernandez. Dodała, że zamiatanie sprawy pod dywan "to też był akt niesprawiedliwości". - Jesteśmy tu dzisiaj, aby powiedzieć, że sprawiedliwość opóźniona to sprawiedliwość nieskuteczna - dodała.
Przytoczyła też treść rozmowy, jaką odbyła z jedną z osób pokrzywdzonych przez finansistę. - Epstein ostrzegał ofiary w sposób następujący: mówił kobietom i dziewczętom - mam rząd, mam banki, innymi słowy, wy nie możecie zrobić nic - mówiła.
Kongresmenka zastrzegła, że "sprawiedliwość nie powinna zależeć od kalendarza, nie powinna zależeć od geografii i nigdy nie powinna zależeć od tego, jak bardzo potężny jest sprawca". Podziękowała też rodzinie Virgini Giuffre za możliwość nazwania jej imieniem tego aktu prawnego.
- To jej odwaga jest tym, co nam dzisiaj przyświeca (...). Ta ustawa otworzy drzwi do sali sądowej dla każdego, kto współdziałał z Epsteinem. Idziemy po was - ostrzegła Fernandez.
"Prawdziwa zmiana"
Głos zabrał też brat Virginii Giuffre, Sky Roberts. - Zacząć od jednego prostego słowa. Słowa, które znaczyło wszystko dla mojej siostry. Słowa, o które będziemy walczyć, dopóki prawdziwa sprawiedliwość nie zatriumfuje. Tym słowem jest zmiana - oznajmił.
- Marzeniem Virginii było to, aby zainspirować i dać siłę tym, którzy przeszli przez to, co ona. W świecie, który bardzo często spycha w cień takie potworności, ona chciała zanieść tam światło. Tym światłem jest zmiana - powiedział.
- "Ustawa Virginii" to więcej niż tylko prawodawstwo. To prawdziwa zmiana, która podważa to, jak patrzymy na świat, jak konfrontujemy się z nim, jak odpowiadamy na takie przestępstwa. Nie tylko w teorii, ale w praktyce - zaznaczył Roberts.
Przyznał, że "ta chwila nie jest dla nas łatwa". - Włada nami tutaj smutek, strata i duma. Jeżeli nasz głos zadrży, to tylko z powodu naszej miłości do naszej siostry - zaznaczył.
"Ofiara będzie mogła działać, gdy będzie gotowa"
Rebecca Zipkin zwróciła uwagę na wagę usunięcia przedawnienia w sprawach przestępstw seksualnych. - To nie jest pojedynczy moment traumy, a długie doświadczenie. Ofiary bardzo często nie są w stanie powiedzieć, co się z nimi stało, dopóki nie upłyną lata - dodała.
Wskazywała, że przyjęcie tej ustawy będzie oznaczało, iż "czas nie działa już na korzyść sprawcy". - Ofiara będzie mogła działać, gdy będzie gotowa - podkreśliła.
- Ofiara mogła być zastraszana, manipulowana finansowo czy też psychologicznie. Wiele z nich było dziećmi, kiedy to się zdarzyło. Innym pokrzywdzonym kobietom wmawiano, że w danej chwili dawały na to zgodę - dodała Zipkin.
"Ustawa Virginii"
"Ustawa Virginii" - zaproponowana przez Schumera i Fernandez - zakłada między innymi zniesienie przedawnienia w przypadku przestępstw seksualnych oraz bezterminową możliwość składania pozwów cywilnych w tych sprawach.
Ustawa nosi imię Virginii Giuffre, ponieważ była ona jedną z pierwszych osób, które domagały się postępowania karnego przeciwko Jeffreyowi Epsteinowi i jedną z osób, które najgłośniej domagały się sprawiedliwości.
Giuffre w 2021 roku złożyła w sądzie w Nowym Jorku pozew, w którym oskarżyła księcia Andrzeja, brata brytyjskiego króla Karola III, twierdząc, że w 2001 roku, gdy miała 17 lat, została przez niego wykorzystana seksualnie. Miała być jedną z licznej grupy dziewcząt, które zostały zwabione przez Epsteina obietnicami pracy, a następnie były oferowane jego wpływowym przyjaciołom. Jednym z nich miał być książę Andrzej. Ten konsekwentnie temu zaprzecza. W marcu 2022 roku ogłoszono, że Giuffre i książę zawarli ugodę pozasądową. W 2025 roku kobieta popełniła samobójstwo.
Autorka/Autor: Adrian Wróbel/akr
Źródło: TVN24, BBC
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/JIM LO SCALZO