17 strzałów z bliska do chorego mężczyzny. Przesunięty start procesu trzech policjantów

Źródło:
tvn24.pl
Policjanci strzelili 17 razy w kierunku mężczyzny (wideo bez dźwięku)
Policjanci strzelili 17 razy w kierunku mężczyzny (wideo bez dźwięku)Gazeta Wyborcza
wideo 2/5
Policjanci strzelili 17 razy w kierunku mężczyzny (wideo bez dźwięku)Gazeta Wyborcza

Pięć strzałów z policyjnej było celnych. Mężczyzna z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację ratującą życie. Trzej policjanci usłyszeli zarzuty przekroczenia uprawnień i spowodowania obrażeń ciała. Nie są zawieszeni, ich proces miał ruszyć 21 marca, ale został przesunięty na 2 czerwca.

Prokurator Ewa Antonowicz z Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze przekazała, że akt oskarżenia w sprawie trzech policjantów trafił do Sądu Okręgowego w Poznaniu w grudniu 2022 roku.

Mężczyźni, zdaniem prokuratury, niezasadnie użyli środka przymusu bezpośredniego w postaci broni palnej. Wszyscy trzej zostali oskarżeni o przekroczenie uprawnień, jeden o spowodowanie choroby realnie zagrażającej życiu, a dwaj pozostali o spowodowanie naruszenia czynności ciała.

Art. 231 § 1.  Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Art. 157 § 1. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, inny niż określony w art. 156 § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Zgłosiła zaginięcie syna

Zdarzenie miało miejsce na początku czerwca 2021 roku na ulicy Gorzysława w poznańskim Antoniku. O sprawie informowaliśmy na portalu tvn24.pl. W Boże Ciało, przed południem policjanci otrzymywali informacje od okolicznych mieszkańców, że po ulicach chodzi zakrwawiony mężczyzna. Na miejsce wysłano policyjny patrol.

Jak poinformowała "Gazeta Wyborcza", tego samego dnia kobieta zgłosiła zaginięcie 36-letniego syna, chorującego na schizofrenię.

Z zapisu korespondencji radiowej wynika, że policjanci jadący na miejsce srebrną, nieoznakowaną furgonetką zdawali sobie sprawę, że ich interwencja będzie mogła dotyczyć właśnie tego mężczyzny.

Kamery monitoringu nagrały interwencję policji"Gazeta Wyborcza"

Nagrana interwencja

Przebieg dalszych wydarzeń zarejestrowały trzy kamery "obserwujące" to samo miejsce z trzech różnych perspektyw - fragment ulicy oraz parking należący do jednego z salonów samochodowych. Najpierw znalazł się tam 36-letni Łukasz. Niedługo potem, jadąc ulicą Gorzysława, funkcjonariusze zauważyli mężczyznę klęczącego przy słupie energetycznym. Zatrzymali się kawałek dalej. Trzech policjantów wyszło z samochodu i zaczęło zbliżać się do 36-latka. Czwarty policjant pozostał w aucie.

Jak zauważa autor tekstu w "Gazecie Wyborczej", poznański dziennikarz Piotr Żytnicki, jeden z policjantów już po kilkudziesięciu sekundach wyciągnął pistolet z kabury i zaczął mierzyć w kierunku Łukasza. Potem zrobili to samo kolejni.

- Nie słyszymy, co tam się działo, ponieważ nagrania są bez dźwięku. Według relacji policjantów mężczyzna miał krzyczeć, że ma nóż i "zabierze ich wszystkich do Boga". Widać na tym nagraniu, i to jest bezsporne, że przez następnych sześć minut praktycznie nic się nie dzieje. Sytuacja jest bardziej leniwa niż dynamiczna, policjanci przeganiają pieszych, rozmawiają z ochroniarzem. Zastanawiają się, co robić, czekają na przyjazd karetki. W tym czasie żaden z policjantów nie wpadł na pomysł, aby wrócić do radiowozu i zabrać pałki służbowe, które tam zostawili, nie zabrano także psów, które również były w tym radiowozie, które mogłyby pomóc w obezwładnieniu chorego, jeśli zaszłaby taka konieczność - relacjonuje Żytnicki.

Po tych sześciu minutach nastąpił kluczowy moment. 36-latek podniósł się i wybiegł w kierunku policjanta. Wówczas zaczęły padać strzały. Przez kolejne sekundy padło ich łącznie 17, z czego pięć trafiło mężczyznę. Przez następne minuty policjanci boją się podejść do wymagającego pomocy medycznej Łukasza. Obezwładnił go dopiero kolejny patrol z paralizatorem.

Kamery monitoringu nagrały interwencję policji"Gazeta Wyborcza"

Policjanci przywróceni do służby, są przewodnikami psów

36-latek z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala. Przeszedł operację. Działaniom policjantów zaczęła przyglądać się prokuratura.

- Po przedstawieniu zarzutów ci policjanci byli zawieszeni przez komendanta, ale po analizie dokumentów, które nam przekazała prokuratura, nie było konieczności dalszego zwieszenia i funkcjonariusze wrócili do służby - powiedział mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.

Borowiak potwierdził informację, że funkcjonariusze są przewodnikami psów. - Ci policjanci są przewodnikami psów w oddziale prewencji zajmującym się zabezpieczeniem zgromadzeń, między innymi meczów piłkarskich. Ich staż pracy w policji wynosi około 10 lat. Teraz czekamy na rozstrzygnięcie tej sprawy przez sąd - poinformował rzecznik.

Kamery monitoringu nagrały interwencję policji"Gazeta Wyborcza"

Były komendant policji w Poznaniu: nie mieli pomysłu, jak obezwładnić człowieka

Interwencję funkcjonariuszy skomentował były komendant miejski policji w Poznaniu Maciej Szuba. - Oglądałem, to, co zostało uwiecznione na monitoringu, starałem się zrozumieć sposób myślenia policjantów, którzy podejmowali tę interwencję i nie za bardzo mogłem dojść do sedna. Oni tu nie mieli żadnego pomysłu na to, jak człowieka można obezwładnić, nie używając broni palnej, tym bardziej że mieli dużą przewagę, było ich co najmniej trzech do jednego - komentuje Maciej Szuba.

Dodaje, że 39-latka można było obezwładnić inaczej, bez użycia broni palnej. - Zabrakło na pewno szkolenia i doświadczenia w takich codziennych interwencjach, bo przy takiej przewadze nie powinni mieć żadnego problemu, żeby tę interwencję załatwić szybko, sprawnie, bez używania broni. Bo w tym przypadku jej użycie - nie stwierdzę, że było zasadne - uważam, że to było przesadzone - powiedział dziennikarzowi TVN24 były komendant miejski policji w Poznaniu.

Były komendant policji w Poznaniu o interwencji trzech policjantów
Były komendant Policji w Poznaniu o interwencji trzech policjantówTVN24
Do zdarzenia doszło w Poznaniu

Autorka/Autor:pk/tok/gp

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Gazeta Wyborcza

Pozostałe wiadomości

Mądry chłopak, ale nie odnajdywał się wśród innych uczniów - tak dawni znajomi ze szkoły opisują Thomasa Matthew Crooksa, sprawcę zamachu na Donalda Trumpa. Jego motyw wciąż nie jest znany. Co o nim wiemy?

Dobry z matematyki samotnik. Co wiemy o sprawcy zamachu

Dobry z matematyki samotnik. Co wiemy o sprawcy zamachu

Źródło:
BBC, CNN, PAP

W hali magazynowej przy ulicy Oliwskiej w Gdańsku wybuchł pożar. Walczy z nim 46 zastępów straży pożarnej. Według wstępnych informacji nie ma osób poszkodowanych.

Duży pożar w Gdańsku

Duży pożar w Gdańsku

Źródło:
PAP, TVN24

"Pozwólcie mi zabrać buty" - prosił agentów chwilę po postrzeleniu Donald Trump. Skąd to wiadomo? Portal stacji CNN opublikował transkrypcję zapisu audio nagranego w czasie strzelaniny i tuż po niej. Dowiadujemy się dzięki temu, jakie komunikaty wymieniali między sobą oraz w kierunku byłego prezydenta agenci Secret Service.

Minuta i 25 sekund akcji. Jakie słowa padły w kluczowym momencie

Minuta i 25 sekund akcji. Jakie słowa padły w kluczowym momencie

Źródło:
CNN

50-letni strażak Corey Comperatore to ofiara śmiertelna ataku, do jakiego doszło w czasie sobotniego wiecu Donalda Trumpa w Pensylwanii. Gubernator tego stanu Josh Shapiro przekazał na niedzielnej konferencji prasowej, że Comperatore "zginął jako bohater", próbując "zasłonić swoją rodzinę przed kulami".

"Zasłonił rodzinę przed kulami". Zginął na wiecu Trumpa

"Zasłonił rodzinę przed kulami". Zginął na wiecu Trumpa

Źródło:
PAP, Reuters, tvn24.pl

Dzieci wraz z ojcem usiłowały dostać się w dmuchanych kołach na drugi brzeg Pilicy. Porwał je nurt rzeki. Z pomocą ruszyli ratownicy z WOPR w Białobrzegach (Mazowieckie). "Pompowane zabawki nie zapewniają bezpieczeństwa w rzekach" – przypominają i apelują o rozsądek nad wodą.

W dmuchanych kołach z ojcem próbowały dostać się na drugi brzeg rzeki. Nurt porwał czwórkę dzieci

W dmuchanych kołach z ojcem próbowały dostać się na drugi brzeg rzeki. Nurt porwał czwórkę dzieci

Źródło:
PAP

Czy taka kłamliwa, propagandowa deklaracja może być skuteczna? Niestety, bywa - przyznał w "Faktach po Faktach" były prezydent Bronisław Komorowski, komentując oświadczenie Kremla po zamachu na Donalda Trumpa. Moskwa usiłowała przekonać w nim, że "potępia" przemoc "w ramach walki politycznej". - Wszyscy w jakiejś mierze się z tego wewnętrznie śmiejemy - ddodał Komorowski, podkreślając, że "na naszych oczach rosyjski diabeł się ubiera w ornat".

Reakcja Kremla? "Na naszych oczach rosyjski diabeł się ubiera w ornat"

Reakcja Kremla? "Na naszych oczach rosyjski diabeł się ubiera w ornat"

Źródło:
TVN24, PAP

Nie żyje amerykańska aktorka Shannen Doherty, najbardziej znana z roli Brendy Walsh - uczennicy szkoły średniej w popularnym serialu z lat 90. "Beverly Hills, 90210". Zmarła po wieloletniej chorobie - podał w niedzielę magazyn People. Miała 53 lata.

Nie żyje Shannen Doherty, serialowa Brenda Walsh

Nie żyje Shannen Doherty, serialowa Brenda Walsh

Źródło:
Reuters

Na wakacjach rezydent zajmuje się wszystkim, od wymiany brudnych ręczników po załatwianie formalności, gdy turysta nagle umrze. - To nie jest praca dla wszystkich. Niektórzy chcą wracać w trakcie sezonu - stwierdza pracownica biura podróży. Ale są też tacy, którzy nie wyobrażają sobie innego życia.

Praca marzeń? "Ludzie zachowują się, jakby przestali używać mózgu"

Praca marzeń? "Ludzie zachowują się, jakby przestali używać mózgu"

Źródło:
tvn24.pl

Księżna Walii Kate pojawiła się na niedzielnym finale Wimbledonu, aby obejrzeć mecz obrońcy tytułu Hiszpana Carlosa Alcaraza z serbskim tenisistą Novakiem Djokovicem. Księżna, która w marcu poinformowała, że zdiagnozowano u niej nowotwór, została powitana owacjami na stojąco.

Księżna Kate powitana owacjami na stojąco

Księżna Kate powitana owacjami na stojąco

Źródło:
CNN, PAP

Pięcioletni Bruno choruje na dystrofię mięśniową Duchenne'a i jest pierwszym dzieckiem w Polsce zakwalifikowanym do nowej terapii genowej w Stanach Zjednoczonych. Koszt to blisko 16 milionów złotych, bo lek nie jest jeszcze zarejestrowany i dostępny w Europie. Jeśli chłopiec nie dostanie go teraz, potem będzie za późno. Takich dzieci jest więcej.

Koszt terapii dla chorego na dystrofię mięśniową Bruna to prawie 16 milionów złotych. Trwa wyścig z czasem

Koszt terapii dla chorego na dystrofię mięśniową Bruna to prawie 16 milionów złotych. Trwa wyścig z czasem

Źródło:
Fakty TVN

Dzień po zamachu na Donalda Trumpa jego żona Melania opublikowała oświadczenie, w którym podziękowała agentom ryzykującym życie, by ochronić byłego prezydenta. Złożyła też kondolencje rodzinom ofiar i wezwała Amerykanów do jedności.

Melania Trump zabrała głos. Pisze o "potworze"

Melania Trump zabrała głos. Pisze o "potworze"

Źródło:
tvn24.pl

Szefowa Secret Service została wezwana na specjalne wysłuchanie w komisji Kongresu na 22 lipca. Republikanie zapowiedzieli, że rozpoczną dochodzenie w sprawie uchybień w zakresie bezpieczeństwa na wiecu wyborczym w Pensylwanii. Portal TMZ dotarł do nagrania, które pokazuje sprawcę zdarzenia leżącego na dachu pobliskiego budynku z karabinem w ręku.

Widzieli zamachowca z karabinem w ręku, nagrali moment strzałów

Widzieli zamachowca z karabinem w ręku, nagrali moment strzałów

Źródło:
TVN24, TMZ

17-latek został zaatakowany maczetą na kąpielisku Zakrzówek w Krakowie. Chłopak miał rany głowy i ręki. Przeszedł operację, nie udało się uratować kciuka lewej dłoni. Policja wyjaśnia okoliczności ataku.

17-latek zaatakowany maczetą na kąpielisku. W szpitalu przeszedł operację, stracił kciuk

17-latek zaatakowany maczetą na kąpielisku. W szpitalu przeszedł operację, stracił kciuk

Źródło:
tvn24.pl

Pleń został zaobserwowany w Dolinie Roztoki. Za to niezwykłe i wciąż słabo poznane zjawisko odpowiedzialne są larwy ziemiórki pleniówki. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Pełznąca masa w Dolinie Roztoki. Dokąd się kieruje?

Pełznąca masa w Dolinie Roztoki. Dokąd się kieruje?

Źródło:
Kontakt 24, Lasy Państwowe, tvnmeteo.pl

1,5 złotego za komentarz, ale przy dłuższej współpracy stawka może być podwojona. Im więcej ocenionych telefonów lub tabletów, tym wyższe zarobki. Tak wygląda kupowanie fałszywych opinii o produktach, usługach czy miejscach wypoczynku. Jak informuje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w ostatnich latach nieuczciwi przedsiębiorcy oferowali publikowanie zmyślonych ocen zarówno w mediach społecznościowych, wyszukiwarkach, jak i serwisach, które pozwalają porównywać ceny albo rezerwować terminy do lekarza czy mechanika. 

Plaga fałszywych komentarzy. "Odpowiedź zwaliła mnie z nóg"

Plaga fałszywych komentarzy. "Odpowiedź zwaliła mnie z nóg"

Źródło:
TVN24

Do tragicznego wypadku doszło w Otmuchowie (Opolskie). 69-letni mężczyzna wyszedł z domu, by udrożnić przydomowy rów. Kiedy długo nie wracał, jego żona poprosiła o pomoc strażaków. Ciało mężczyzny znaleźli w wodzie.

Wyszedł, by udrożnić przydomowy rów i już nie wrócił. Ciało mężczyzny znaleźli strażacy

Wyszedł, by udrożnić przydomowy rów i już nie wrócił. Ciało mężczyzny znaleźli strażacy

Źródło:
tvn24.pl

W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie ukazujące moment zamachu na Donalda Trumpa i reakcję dwóch snajperów, którzy z dachu pobliskiego budynku zabezpieczali wiec. Na filmie widać, że agenci są wyraźnie zaskoczeni strzałami. Służby, które miały dbać o bezpieczeństwo sobotniego wydarzenia, znalazły się pod silną krytyką.

Strzały na wiecu Donalda Trumpa. Reakcja snajperów na nagraniu

Strzały na wiecu Donalda Trumpa. Reakcja snajperów na nagraniu

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Jedno z towarzystw ubezpieczeniowych domaga się 28 tysięcy złotych od rowerzystki, która we wrześniu ubiegłego roku miała doprowadzić do uszkodzenia samochodu osobowego. Poszkodowany dostał pieniądze z polisy AC, a teraz ubezpieczyciel domaga się od sprawczyni zdarzenia zwrotu środków wraz z odsetkami. - Taka sytuacja może spotkać każdego rowerzystę. Warto wyciągnąć wnioski z tej przykrej sytuacji i uczyć się na nieswoich błędach - komentuje Aleksander Daszewski, radca prawny z Biura Rzecznika Finansowego.

Rowerzystka ma po kolizji zapłacić 28 tysięcy. "W takich sytuacjach nie ma zmiłuj"

Rowerzystka ma po kolizji zapłacić 28 tysięcy. "W takich sytuacjach nie ma zmiłuj"

Źródło:
tvn24.pl

18-latka musiała opuścić mieszkanie po policyjnej interwencji i decyzji prokuratora. Nie wolno jej się też zbliżać do matki. Córce może grozić do pięciu lat więzienia.

18-latka z nakazem opuszczenia mieszkania i zakazem zbliżania się do matki

18-latka z nakazem opuszczenia mieszkania i zakazem zbliżania się do matki

Źródło:
tvn24.pl

Najgorętsze chwile czekają nas w połowie tygodnia. Jaka pogoda będzie w dalszej części lipca? Sprawdź długoterminową prognozę pogody na 16 dni.

Pogoda na 16 dni: temperatura osiągnie kolejny szczyt

Pogoda na 16 dni: temperatura osiągnie kolejny szczyt

Źródło:
tvnmeteo.pl

To miał być zwykły wyborczy wiec, jakich w kampanii nie brakuje. Nieoczekiwanie obecni na miejscu fotoreporterzy stali się świadkami zamachu na Donalda Trumpa. Zdjęcia, które powstały, trudno wyrzucić z pamięci. Wybraliśmy pięć z nich.

Pięć zdjęć. Nie sposób o nich zapomnieć

Pięć zdjęć. Nie sposób o nich zapomnieć

Źródło:
tvn24.pl, CNN, New York Times

Były prezydent USA Donald Trump został w sobotę postrzelony w ucho podczas wiecu wyborczego w Butler w stanie Pensylwania. Zginęły dwie osoby, w tym zamachowiec, a dwie kolejne zostały poważnie ranne. Podsumowujemy, co do tej pory udało się ustalić o przebiegu zdarzeniu i sprawcy.

Zamach na Donalda Trumpa. Co wiadomo do tej pory

Zamach na Donalda Trumpa. Co wiadomo do tej pory

Źródło:
tvn24.pl, PAP, Reuters

"Doppelgänger. Sobowtór", "Godzilla i Kong: Nowe imperium" czy "Król Zanzibaru" - to tylko kilka tytułów, jakie w ostatnich dniach dodano do biblioteki platformy streamingowej Max. Wśród nowości znalazły się także cenione komedie, dramaty i wciągające dokumenty. Co warto obejrzeć?  

Nowości na Max. Kinowe hity i komedie w gwiazdorskiej obsadzie

Nowości na Max. Kinowe hity i komedie w gwiazdorskiej obsadzie

Źródło:
tvn24.pl